Górnictwo: PGG zatrudnia niespełna 39,8 tys. pracowników

fot: Maciej Dorosiński

W ciągu trzydziestu lat liczba górników zmniejszyła się pięciokrotnie, do 80 tysięcy

fot: Maciej Dorosiński

W listopadzie br. zatrudnienie w Polskiej Grupie Górniczej wyniosło 39790 osób. Oznacza to, że ciągu trzech ostatnich lat liczba pracowników największej polskiej spółki węglowej zmniejszyła się o 3,5 tys. osób.

Informacje dotyczące aktualnego stanu zatrudnienia można znaleźć w piśmie dot. planów przeprowadzenia zwolnień grupowych, które mają objąć 360 emerytów. Wynika z niego, że w dniu 13 listopada br. Polska Grupa Górnicza zatrudniała 39790 pracowników - 30604 pracowników dołowych, 6951 pracowników powierzchni oraz 2235 pracowników administracyjno-biurowych.

Oznacza to, że w ciągu trzech ostatnich lat zatrudnienie w PGG spadło o 3,5 tys. osób. Przypomnijmy, że początkowo PGG zatrudniała prawie 31,5 tys. osób - byli to pracownicy przejęci wraz zakładami Kompanii Węglowej. Następnie, od kwietnia 2017 r. po wchłonięciu zakładów Katowickiego Holdingu Węglowego, liczba pracowników PGG wzrosła do ok. 43,3 tys. osób.

Jeśli chodzi o zatrudnienie w całej branży górnictwa węglowego, to zgodnie z danymi katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu, na koniec września br. wynosiło ono 80,8 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.