Górnictwo: PGG wybrała dostawcę maszyn dla kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Maszyny trafią m.in. do kopalni ROW, której częścią jest ruch Marcel

fot: Maciej Dorosiński

Polska Grupa Górnicza wybrała dostawcę przenośników zgrzebłowych ścianowych i podścianowych oraz kruszarek i urządzeń przekładkowych dla kopalń ROW i Piast-Ziemowit. W sumie zamówienia te będą warte ponad 141,5 mln zł. Oferta została wybrana w piątek, 1 lutego. 

Do kopalni ROW, składającej się z ruchów Chwałowice, Jankowice, Marcel i Rudułtowy, mają zostać dostarczone przenośniki zgrzebłowe ścianowe i podścianowe oraz kruszarki i urządzenia przekładkowe. Dostawy mają być realizowane w latach 2019-2020. Ich wartość to blisko 76 mln zł,

W przypadku kopalni Piast-Ziemowit, składającej się z ruchów Piast i Ziemowit, dostawy mają objąć przenośniki zgrzebłowe ścianowe i podścianowe, kruszarki, urządzenia przekładkowe oraz wyposażenia elektryczne. Wartość tego zamówienia to ponad 65, 5 mln zł.

Sprzęt do kopalni ROW i Piast-Ziemowit dostarczy katowicki Famur.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.