Górnictwo: PGG w europejskim projekcie badawczym EPOS

fot: Andrzej Bęben/ARC

W środę (1 marca) wszystkie strony, negocjujące porozumienie połączeniowe Polskiej Grupy Górniczej z Katowickim Holdingiem Węglowym, zebrały się w siedzibie PGG

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska Grupa Górnicza w 2016 r. weszła w skład polskiego konsorcjum innowacyjnego projektu EPOS-PL. EPOS-PL, czyli System Obserwacji Płyty Europejskiej, jest częścią największego europejskiego projektu badawczego związanego z naukami o Ziemi, który ma być realizowany do 2040 r.

 Jak informuje biuro prasowe spółki projekt ten, finansowany w większości z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój, obejmuje sieci sejsmologiczne i geodezyjne oraz obserwacje satelitarne i grawimetryczne.

Liderem projektu EPOS-PL jest Instytut Geofizyki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, a w skład konsorcjum, oprócz PGG, weszły wiodące ośrodki wyspecjalizowane w naukach o Ziemi, m.in.: Główny Instytut Górnictwa, Instytut Geodezji i Kartografii w Warszawie oraz Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, wspomagane technicznie i informatycznie przez Wojskową Akademię Techniczną oraz Akademickie Centrum Komputerowe Cyfronet AGH w Krakowie.

Celem umowy o dofinansowanie projektu (blisko 60 mln zł wartości), zawartej 19 stycznia 2017 r., jest współpraca Polskiej Grupy Górniczej oraz naukowców wielu specjalności, z różnych ośrodków naukowych, przy stworzeniu infrastruktury badawczej zintegrowanej z międzynarodowymi bazami danych, serwisami i usługami dostępnymi w ramach europejskiego programu EPOS. Chodzi o stworzenie spójnego systemu gromadzącego dane z rozproszonych sieci pomiarowych, częściowo zlokalizowanych wewnątrz skorupy ziemskiej (np. w wyrobiskach górniczych), które następnie będą opracowywane, standaryzowane i integrowane w postaci baz danych, dostępnych przez Internet, wzbogaconych o wizualizacje i aplikacje dające możliwość prowadzenia rozmaitych analiz.

Zadaniem PGG w projekcie EPOS, jest współpraca w utworzeniu specjalistycznego poligonu pomiarowego zintegrowanych obserwacji procesów geodynamicznych na terenach górniczych i pogórniczych w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym. W skład dwóch przygotowywanych poligonów pomiarowych wejdą części rejonów wydobywczych trzech kopalń, tj.: Piast-Ziemowit ruch Ziemowit, Ruda ruch Bielszowice i ROW ruch Rydułtowy, w których obserwowana jest wysoka sejsmiczność towarzysząca prowadzonej eksploatacji górniczej.

Dla lepszego poznania mechanizmów procesów geodynamicznych zachodzących wewnątrz ziemi oraz w jej strefie przypowierzchniowej, powstanie system obserwacji i pomiarów geofizycznych oraz geodezyjnych, łączący lokalne i regionalne sieci sejsmologiczne, geodezyjne sieci naziemne i obserwacje satelitarne oraz ciągłe pomiary grawimetryczne.

Dzięki opracowanemu systemowi możliwe będzie obserwowanie sejsmiczności indukowanej eksploatacją węgla kamiennego jednocześnie wieloma metodami. Analizy wyników uzyskanych różnymi metodami pomiarowymi powinny przyczynić się m.in. do rozwoju profilaktyki tąpaniowej, która podniesie bezpieczeństwo pracy załóg górniczych, a pośrednio także bezpieczeństwo mieszkańców terenów górniczych narażonych na oddziaływanie wstrząsów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.