Górnictwo: PGG uruchomiła zrobotyzowaną linię pakującą ekogroszek Pieklorz

1612268323 linia pieklorz

fot: PGG

Wydajność instalacji w Rybniku wynosi ponad 200 t na dobę

fot: PGG

Ze zrobotyzowanej linii pakującej, którą pod koniec grudnia Polska Grupa Górnicza uruchomiła w rybnickiej kopalni ROW-Chwałowice, po niespełna miesięcznym rozruchu do nabywców trafiają już pierwsze worki ekogroszku Pieklorz. To paliwo poszukiwane do nowoczesnych kotłów grzewczych V generacji Ecodesign - poinformowali w nadesłanym komunikacie przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej.

Wydajność instalacji w Rybniku wynosi ponad 200 t na dobę (ok. 60 tys. t/rok), co pozwoli zaspokoić rosnący popyt na konfekcjonowane paliwo węglowe z Chwałowic. Indywidualni nabywcy mogą kupić Pieklorza w e-sklepie PGG oraz w punkcie sprzedaży drobnicowej kopalni, a wkrótce za pośrednictwem ogólnopolskiej sieci Autoryzowanych Sprzedawców Węgla PGG ceniony rybnicki ekogroszek dostępny będzie w niemal wszystkich regionach Polski.

Przyjazne dla środowiska paliwo do kotłów retortowych nowej generacji powstaje ze specjalnie wyselekcjonowanych gatunków węgla o odpowiednim uziarnieniu i parametrach. Z zakładu przeróbki mechanicznej węgla w Chwałowicach produkt trafia przenośnikami do nowoczesnej instalacji, gdzie automaty pakują go w worki o wadze 20 kg. Ekogroszkom stawia się najwyższe wymagania jakościowe, dlatego specjalne czujniki kontrolują odmierzoną masę a detektory sprawdzają, czy wewnątrz opakowań nie ma jakichkolwiek metalowych zanieczyszczeń, które mogłyby potem uszkodzić podajnik kotła retortowego, narażając klienta na kosztowne kłopoty. Odpowiednim ułożeniem worków na drewnianych paletach zajmują się w Chwałowicach roboty. Ręczną pracę wyeliminowano też dzięki tzw. kapturownicom, które szczelnie zabezpieczają jednotonową paletę z Pieklorzem mocną folią ochronną. Nowoczesna zautomatyzowana instalacja w Rybniku znacznie podniosła też bezpieczeństwo pracowników, którzy nie są już narażeni na wypadki typowe przy ręcznym pakowaniu i transporcie węgla.

Firmowe ekogroszki spalane w certyfikowanych kotłach nowej generacji pozwalają na ekonomiczne, czyste, praktycznie bezdymne ogrzewanie domów przy minimalnej emisji zanieczyszczeń, których redukcja w porównaniu do starszych kotłów węglowych wynosi nawet 99 proc. W ostatnich latach Polska Grupa Górnicza przeprowadziła inwestycje, które pozwoliły zwielokrotnić produkcję i sprzedaż ekogroszków (flagowa instalacja paczkująca o wydajności 600 t dziennie działa od roku w Zakładzie Produkcji Ekopaliwa w Woli).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.