Górnictwo: PGG proponuje 6-proc. podwyżki, związkowcy chcą więcej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zdaniem prezesa PGG, Tomasza Rogali, spółkę stać obecnie na 6 proc. podwyżki dla pracowników, co oznacza wydanie w tym roku dodatkowych 200 mln zł, a w 2019 - ponad 300 mln zł

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej, odniósł się do informacji o powołaniu sztabu protestacyjno-strajkowego i wyznaczeniu terminu dwugodzinnego strajku ostrzegawczego. Podkreślił, że spółka na pracowników przeznacza większość zysków, które wypracowuje. Dodał, że jest przekonany o możliwości podpisania porozumienia.

- Na żądanie ze strony społecznej 10 proc. podwyżki spółka zaproponowała 6 proc., czyli ponad połowę skierowanego żądania. Na tyle PGG jest w stanie obecnie przychylić się do tego wniosku - powiedział prezes Rogala i dodał, że chodzi o wydatek wartości ponad 200 mln zł w tym roku i ponad 300 mln zł w roku przyszłym.

- Jesteśmy przekonani, że zdołamy dojść do porozumienia. W poniedziałek mamy kolejną turę mediacji, a w międzyczasie w tym tygodniu będziemy szukali rozwiązania, żeby uniknąć dalszych sporów - dodał prezes PGG.

Piątkowa runda negocjacji płacowych w spółce, prowadzonych przy udziale mediatora, zakończyła się bez zbliżenia stanowisk. W protokole spisanym po spotkaniu przedstawiciele związków uznali, że dotychczasowa postawa PGG "nie daje nadziei na wypracowanie porozumienia płacowego". W poniedziałek związkowcy, domagający się podwyżki płac o 10 proc., zdecydowali o dalszych działaniach, przewidzianych w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

Przypominamy: zarząd proponuje, aby pieniądze były rozdysponowane pomiędzy poszczególne grupy pracowników w formie dopłat do dniówek. Pracownicy zatrudnieni pod ziemią w wyrobiskach (związanych z eksploatacją - przyp. red.) zyskaliby średnio 440 zł miesięcznie podwyżki, pracownicy zatrudnieni pod ziemią poza wyrobiskami oraz pracownicy zakładu mechanicznej przeróbki węgla - średnio 330 zł miesięcznie podwyżki, zaś pozostali pracownicy - średnio 220 zł miesięcznie podwyżki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.