Górnictwo: PGG nigdy nie było w stanie zmonopolizować rynku

fot: Krystian Krawczyk

Polska Grupa Górnicza podała, że swoją produkcją węgla opałowego pokrywa jedynie cześć zapotrzebowania rynkowego. Pozostała wielkość jest uzupełniana przez innych krajowych producentów oraz import

fot: Krystian Krawczyk

Polska Grupa Górnicza odniosła się do materiałów prasowych na temat funkcjonowania pośredników - składów węglowych w Polsce. Spółka dementuje zawarte w zarzutach twierdzenia, iż przyczyną ich problemów jest monopolizowanie rynku przez krajowego producenta. Spółka poinformowała m.in., że w ramach działającej do końca lipca sieci pośredników umowy były podpisane z 175 podmiotami dysponującymi około 410 składami węgla. To jeden z faktów, który świadczy o tym, że PGG nigdy nie było w stanie zmonopolizować rynku. Poniżej prezentujemy pełną treść oświadczenia, które pojawiło się na stronie internetowej PGG w środę, 24 sierpnia.

W związku z ukazaniem się w ostatnich dniach kilku materiałów prasowych na temat funkcjonowania pośredników - składów węglowych w Polsce, Polska Grupa Górnicza SA dementuje zawarte w nich twierdzenia, iż przyczyną ich problemów jest monopolizowanie rynku przez krajowego producenta.

Polska Grupa Górnicza SA swoją produkcją węgla opałowego pokrywa jedynie cześć zapotrzebowania rynkowego. Pozostała wielkość jest uzupełniana przez innych krajowych producentów oraz import. Potwierdzeniem tego jest fakt, iż w ramach działającej do końca lipca sieci pośredników umowy posiadało z PGG SA 175 podmiotów (na 8 165 firm zarejestrowanych w systemie krajowym jako sprzedawcy węgla) dysponującymi około 410 składami węgla. Nigdy więc PGG SA nie było w stanie zmonopolizować rynku.

PGG w sposób należyty wywiązywała się ze swoich zobowiązań wobec pośredników dostarczając do tej grupy w 2021 roku ponad 100% wielkości węgla wynikającej z umów.

Większość produkowanego przez PGG SA węgla opałowego została skierowana do sklepu internetowego, gdzie sprzedaż prowadzona jest w sposób ciągły.

Aktualnie w sklepie jest zarejestrowanych ponad 650 tys. użytkowników - gospodarstw domowych, które zużywają węgiel na cele grzewcze. Od początku roku do dziś w opał w e-sklepie PGG S.A. zaopatrzyło się już ponad 190 tys. klientów, do których trafiło ok. 800 tys. ton węgla.

Transakcja sprzedaży jest dokonywana bezpośrednio z konsumentem, co wyeliminowało marże pośredników w sprzedaży. Spółka stale rozwija ten kanał dystrybucji i w najbliższych dniach rozbuduje go o sieć agentów, gdzie zakupiony węgiel będzie mógł być odbierany maksymalnie blisko gospodarstwa domowego.

Wybór sieci agentów miał charakter otwarty i transparentny, każdy z przedsiębiorców mógł wziąć w nim udział, a głównym kryterium była cena za usługę dostawy. Uruchomienie sieci agentów znacznie obniży koszty logistyki (transportu) do gospodarstwa domowego. Aktualnie PGG jest spółką która oferuje węgiel opałowy konsumentom w najniższych cenach na rynku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.