Górnictwo: PGG drugi miesiąc z zyskiem

fot: Jarosław Galusek/ARC

Wiceminister Grzegorz Tobiszowski mówił dziennikarzom o sytuacji w PGG w towarzystwie prezesa Grupy - Tomasza Rogali (z lewej) i dyrektora kopalni Ruda Michała Piechy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Restrukturyzacja Polskiej Grupy Górniczej przynosi pierwsze efekty. Po październiku, gdy spółka pierwszy raz w tym roku zanotowała dodatni wynik finansowy w wysokości 15 mln zł, także listopad PGG zakończyła z zyskiem netto, wynoszącym 18,6 mln zł. Spółka spodziewa się zysku także w grudniu br.

Program restrukturyzacji zakładał, że pierwszy wynik dodatni będzie wypracowany w I kwartale 2017 r., a bieżący rok zostanie zamknięty stratą wynoszącą 370 mln zł. W ubiegły poniedziałek wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski poinformował, że łączna strata PGG za 11 miesięcy br. wyniosła 362,5 mln zł.

- Gdyby ktoś powiedział nam w lipcu, że będziemy mogli w tym roku mieć realny dodatni wynik za jakikolwiek miesiąc, powiedziałbym, że to wielki optymizm. Zaczynamy łapać powietrze, zaczynamy widzieć zielone światło w tunelu. Przyszły rok jest pełen wyzwań, ale traktujmy ten rok jako ten, który powinien sprawić, że będziemy mówić o pozytywnych zjawiskach w sektorze węgla kamiennego - powiedział Tobiszowski.

Z informacji spółki wynika, że listopad był pierwszym miesiącem, w którym ceny sprzedaży węgla z jej kopalń były wyższe niż koszty produkcji. PGG na każdej tonie zarabiała 91 gr. To konsekwencja realizacji biznesplanu, w tym redukcji kosztów gotówkowych.

Wśród działań składających się na restrukturyzację techniczną, PGG wymienia przekazanie do SRK ruchu Anna oraz przygotowanie do przekazania z początkiem 2017 r. ruchu Pokój I. Wraz z majątkiem nieprodukcyjnym do SRK przejdzie 1,1 tys. osób, które skorzystają z instrumentów osłonowych wynikających z ustawy górniczej. Kolejnym projektem, mającym wpływ na spadek kosztów, było powołanie kopalń zespolonych. Spółka zredukowała również zatrudnienie o 2785 osób i odbudowuje produkcję węgla do poziomu 100 tys. t/dobę, co przekłada się na poprawę wyników i stwarza realne warunki do odzyskania rentowności.

Poza normalnym odtwarzaniem frontu przygotowywane są 4 dodatkowe ściany, które będą uruchomione w 2017 i 2018 r. Od maja br. nastąpił także wzrost średniej ceny zbytu węgla. Sytuacja ta jest konsekwencją wzrostu cen na rynkach światowych, a także dynamicznych działań samej spółki, która wprowadziła nowe narzędzia wspierania sprzedaży węgla opałowego i obsługi klientów indywidualnych. Dzięki wszystkim tym krokom od maja koszty PGG zmniejszyły się o 12,8 proc., czyli niemal o 440 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.