Górnictwo: PGG, czyli stabilna firma i pewny pracodawca

fot: ARC

W dodatku poświęconym strategii Polskiej Grupy Górniczej znajdą się m.in. wywiady z członkami zarządu. Przedstawione zostaną także dokonania spółki

fot: ARC

W czwartek (18 maja) wraz z Trybuną Górniczą nasi Czytelnicy otrzymają dodatek pt. „Stabilna firma, pewny pracodawca”, poświęcony strategii Polskiej Grupy Górniczej na lata 2017-2030. Znajdą się w nim wywiady z wiceministrem energii Grzegorzem Tobiszowskim, prezesem PGG Tomaszem Rogalą oraz z pozostałymi członkami zarządu.

Przedstawione zostaną: struktura spółki, cele zapisane w strategii oraz istotne procesy, które zachodzą i będą zachodzić w największej spółce górniczej w Unii Europejskiej.

- W maju 2016 r. powstała Polska Grupa Górnicza, spadkobierczyni Kompanii Węglowej. Po roku funkcjonowania tego podmiotu w polskiej przestrzeni gospodarczej, po realizacji projektu, jakim było powstanie kopalń zespolonych, możemy mówić o nowej jakości w zarządzaniu. W inny sposób kieruje się kadrami, efektywniej wykorzystuje majątek produkcyjny, buduje się nowy rynek sprzedaży. O skuteczności tych działań świadczy m.in. fakt, że spół ka od października ub.r. osiąga zysk. Na etapie planowania zakładaliśmy, że nastąpi to dopiero w pierwszym kwartale br. Te pozytywne doświadczenia PGG sprawiły, że postanowiliśmy w oparciu o tę strukturę przeprowadzić proces naprawczy kopalń Katowickie go Holdingu Węglowego. Dzięki nie małemu trudowi, zaangażowaniu strony społecznej, instytucji finansowych oraz inwestorów uda ło się uratować 13 tys. miejsc pracy w kopalniach KHW, ale też zbudować największy koncern wydobywczy w Unii Europejskiej – mówi w wywiadzie, który już w czwartek znajdzie się w dodatku, wiceminister Grzegorz Tobiszowski.

Prezes PGG Tomasz Rogala w rozmowie wyjaśnia m.in. dlaczego strategię wyznaczono do roku 2030.

 - Jest to najdłuższa i najbardziej miarodajna perspektywa, jaką mogliśmy przyjąć. Wszelkie prognozy wykraczające poza 2030 r. byłyby nierzetelne, a plany o krótszym horyzoncie czasowym nie uwzględniłyby efektów szeregu pozytywnych przesłanek, które powinny zaistnieć wraz z restrukturyzacją i rozwojem firmy. Nasze plany inwestycyjne, dotyczące rozcinek poziomych i pionowych, modernizacji zakładów przeróbki mechanicznej węgla, czy też udostępnienia określonych pokładów, obejmują lata 2017-2025. W związku z realizacją tych planów, pod względem produkcyjnym kolejne lata powinny być czasem stabilizacji – mówi menedżer.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.

Motyka: do końca roku jesteśmy gotowi podpisać umowę na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

Strona polska jest gotowa podpisać do końca roku umowę z amerykańskim wykonawcą pierwszej w kraju elektrowni jądrowej, jeśli zostaną spełnione warunki korzystne dla polskiego przemysłu - powiedział w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że prawem właściwym umowy będzie prawo polskie.

Bezpieczeństwo w kopalniach pod lupą. OUG w Rybniku spotkał się z szefami BHP

Przyczyny ostatnich wypadków, skuteczność działań profilaktycznych, kultura bezpieczeństwa i najczęściej wykrywane uchybienia – to główne tematy narady kierownictwa Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku z kierownikami działów BHP. Spotkanie odbyło się 30 września 2026 roku.

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.