Górnictwo: Patronka ludzi węgla stanęła w podziemnym chodniku na poziomie 726

fot: Kajetan Berezowski

Podziemne ołtarze z figurami św. Barbary, to w śląskich kopalniach węgla kamiennego prawdziwa rzadkość. Jeden z nich poświęcony został 1 grudnia w ruchu Bobrek kopalni Bobrek-Piekary

fot: Kajetan Berezowski

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Figura św. Barbary, patronki górników, która w lipcu br. wyjechała z podziemnych wyrobisk ruchu Piekary kopalni Bobrek-Piekary, doczekała się nowego ołtarza. Stanął on na poziomie 726 w ruchu Bobrek. Uroczystość jego poświęcenia odbyła się 1 grudnia przed południem.

- Niech to miejsce przypomina, że św. Barbara czuwa nad górnikami, ale niech też ostrzega, że należy tak prowadzić swoje życie, aby św. Barbara miała jak najmniej pracy – mówił ks. Dariusz Pietraś, proboszcz, parafii Świętej Rodziny w Bytomiu-Bobrku, który przewodniczył ceremonii poświęcenia.

Figura stanęła w pięknie wykończonej, starej, ponad dziesięciometrowej wnęce po transformatorach. Została ona wyspągowana do połowy. Przed ścianą z wnęką, imitującą ocios węglowy, w której znajduje się figura, ustawiony został murowany ołtarz. Jego blat wykonano z litego węgla. Przy wejściu do kaplicy przedstawionych jest kilka sposób zabudowy chodnika. Ustawiono również tablicę z tekstem modlitwy do św. Barbary. Projekt autorstwa inż. Ireneusza Ira zrealizowali wspólnymi siłami górnicy: Stanisław Seletyn, Janusz Toma i Jarosław Rzepka.

- Ołtarz znalazł swe miejsce niedaleko szybu, w centralnym miejscu, które mijają górnicy w drodze do pracy i z powrotem. Liczę, że będzie chętnie odwiedzane. To jest taka nasza wizytówka, która powstała w podzięce św. Barbarze za opiekę – przyznał Grzegorz Wacławek, prezes spółki Weglokoks Kraj.

W uroczystości poświecenia ołtarza wzięli udział przedstawiciele kierownictwa spółki Weglokoks Kraj, kopalni Bobrek-Piekary, związków zawodowych oraz załogi.

Kult patronki górników w kopalni Bobrek-Piekary ma szczególny charakter. Podziemny ołtarz w ruchu Piekary był miejscem wyjątkowym. Opiekowali się nim pracownicy Oddziału Przewozów. Kroniki po raz pierwszy wspominają o podziemnym ołtarzu blisko trzydzieści lat temu. Figura świętej miała być ustawiona w kapliczce zabudowanej w poziomie 415 m, w pobliżu szybu Sienkiewicz zakładu Andaluzja.

W 1992 r. poświęcił ją ks. Damian Zimoń, były metropolita katowicki. W 2007 r., wraz z likwidacją rejonu Andaluzja, Barbórkę przeniesiono do poziomu 438 w ruchu Piekary. W końcu lutego br. ruch Piekary został wygaszony, a figurę górniczej patronki wywieziono na powierzchnię i przetransportowano do ruchu Borek w Bytomiu, gdzie znaleziono dla niej nowe miejsce na poziomie 726.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.