Górnictwo: parlamentarzyści PiS o hipokryzji PO
- Koalicja PO-PSL w czasie dwóch kadencji swoich rządów doprowadziła do tego, że w 2016 roku suma zadłużenia spółek węglowych sięgnęła 10 miliardów złotych – podkreślają parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości: Grzegorz Matusiak, Grzegorz Janik, Teresa Glenc i Wojciech Piecha, którzy w piątek (28 lipca) zorganizowali w Katowicach konferencję prasową.
Była ona odpowiedzią na działania posłów Platformy Obywatelskiej, którzy krytykują politykę obecnego rządu, dotyczącą górnictwa.
- W czasie, kiedy Prawo i Sprawiedliwość obejmowało rządy i było tworzone Ministerstwo Energii z ministrami Krzysztofem Tchórzewskim i Grzegorzem Tobiszowskim na czele, którzy zaczęli ratować górnictwo, sytuację polskiego górnictwa, którą zastali, najlepiej opisuje cytat: „Mówię ci, żenada z tym całym górnictwem i tą gospodarką. Po prostu takie zaniedbania. Prawda jest taka, że właściciel, czyli Ministerstwo Gospodarki generalnie w d… miało całe górnictwo przez całe osiem lat. Były pieniądze, oni wiesz… pili, lulki palili, swoich ludzi poobstawiali. Sam wiesz ile zarabiali i nagle pierdyknęło.” Wszyscy znamy ten cytat i wiemy, że są to słowa prominentnego działacza Platformy Obywatelskiej, dzisiaj komisarza, pani Elżbiety Bieńkowskiej – przypomniał poseł Janik.
Parlamentarzyści PiS w przedstawionym w piątek oświadczeniu stwierdzają, że wypowiedzi posłów Platformy Obywatelskiej są przejawem „absolutnej hipokryzji i całkowitego braku odpowiedzialności za błędy i zaniechania, które doprowadziły polskie górnictwo węgla kamiennego na skraj ruiny”.
- Pamiętamy jak w 2015 roku PO rozstrzygała spory pod Jastrzębską Spółką Węglową. Zgromadzono silne oddziały policji, strzelano do górników, wielu było rannych. Dziś ten system całkowicie się zmienił. Są rozmowy, są konkretne ustalenia i mam nadzieję, że ta władza, która oddała to górnictwo, już do górnictwa nie wróci – zaznaczył Grzegorz Matusiak.
Działacze PiS przypomnieli w piątek także, że w ciągu półtora roku Ministerstwo Energii, dzięki systematycznym, skutecznym i odważnym działaniom, prowadzonym w nieustannym dialogu ze stroną społeczną, doprowadziły do sytuacji, w której spółki węglowe przynoszą wielomilionowe zyski.
- Rozmowy i czasem niezwykle trudne negocjacje prowadzone były przy stole, a nie na ulicy. Padały wyłącznie argumenty, a nie strzały z broni gładkolufowej – czytamy w oświadczeniu parlamentarzystów.
Podkreślają oni również, że „ten rząd jest otwarty na konstruktywną krytykę”. - Ale nie zgodzimy się na używanie przez Platformę Obywatelską kłamstw do rozgrywek politycznych, bo na szali jest bezpieczeństwo energetyczne Polski – podsumowują.