Górnictwo: pakiet rozporządzeń wejdzie w życie, ale później

fot: Andrzej Bęben/ARC

Informacje o przesunięciu terminu wejścia nowych przepisów w życie potwierdził Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pakiet rozporządzeń dotyczących wymogów, jakie muszą spełniać kopalnie m.in. w zakresie prowadzenia robót i bezpieczeństwa, nie wszedł w życie - jak planowano - z początkiem 2017 r. O przesunięciu terminu zdecydował resort energii. Nowy termin nie jest na razie znany. Chodzi o rozporządzenia dotyczące szczegółowych wymagań prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych, ratownictwa górniczego oraz szczegółowych wymagań dotyczących przechowywania i używania środków strzałowych i sprzętu strzałowego w ruchu zakładu górniczego.

Planowana zmiana przepisów ma m.in. uprościć niektóre formalności, przy zachowaniu wysokiego poziomu bezpieczeństwa pracy w kopalniach.

"Wymienione akty prawne zostały wycofane z wykazu aktów oczekujących na ogłoszenie Rządowego Centrum Legislacji. Zapowiedzi, dotyczące wejścia w życie nowych przepisów górniczych, uruchomiły szereg działań związanych z dostosowaniem naszych kopalń i ruchów do zmian w przepisach" - poinformowała Jastrzębska Spółka Węglowa.

Informacje o przesunięciu terminu wejścia nowych przepisów w życie potwierdził Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.

- Przesunięcie wejścia w życie nowych regulacji dla przedsiębiorców górniczych oznacza jedynie to, że nadal działają na podstawie starych przepisów - powiedziała w poniedziałek (2 stycznia) PAP rzeczniczka Urzędu Jolanta Talarczyk.

Z pytaniami w tej sprawie PAP zwróciła się do biura prasowego Ministerstwa Energii, które dotąd nie przedstawiło informacji na ten temat.

Rozporządzenia stanowią pakiet rozwiązań regulujących zarówno ruch podziemnych zakładów górniczych, jak i kwestie ratownictwa górniczego oraz materiałów wybuchowych. Nowe regulacje zostały skonsultowane z przedstawicielami przedsiębiorców oraz organami nadzoru górniczego. Przede wszystkim zmniejszają liczbę dokumentów i procedur, a jednocześnie gwarantują maksymalne bezpieczeństwo zatrudnionych pod ziemią górników. Uwzględniają też postęp techniczny, a główny nacisk kładą na bezpieczeństwo, efektywność i użyteczność. We wrześniu ubiegłego roku resort energii szacował, że nowe przepisy mogą zmniejszyć koszty w górnictwie węgla kamiennego o ok. 435 mln zł rocznie.

Projektowane rozporządzenia mają m.in. istotny wpływ na przygotowanie planów ruchu zakładu górniczego - to jeden z kluczowych dokumentów dla prowadzenia kopalń. Ich dyrekcje oraz zarządy spółek węglowych wskazują w planach m.in., jakie działania należy podjąć, aby praca pod ziemią prowadzona w warunkach zagrożenia była bezpieczna dla górników, oraz w jaki sposób minimalizowane będą podziemne zagrożenia.

Dotąd przygotowanie planów odbywało się w oparciu o przepisy z 2002 r. (chodzi o rozporządzenie ministra gospodarki ws. bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych), które - na co wielokrotnie wskazywali eksperci górniczy - wymagają dostosowania do dzisiejszych realiów. Drogę do nowelizacji rozporządzeń otworzyło przyjęcie w 2011 r. nowego Prawa geologicznego i górniczego.

Początkowo planowano, że nowe regulacje mają obowiązywać od 1 stycznia 2017 r., z wyjątkiem przepisów o służbach dyspozytorskich oraz systemach gazometrycznych, które miały wejść w życie 1 lipca 2017 r. Natomiast na wprowadzenie automatycznej rejestracji i archiwizacji rozmów z dyspozytorni, stacji gazometrycznych i sztabów akcji ratowniczych, kopalnie będą miały dwa lata. Zarejestrowane rozmowy trzeba będzie przechowywać przez miesiąc.

Kolejnym, po projektowanych rozporządzeniach ministra energii, oczekiwanym przez środowisko górnicze aktem prawnym jest gotowe już rozporządzenie ministra środowiska dotyczące zagrożeń naturalnych w zakładach górniczych, określające m.in. kryteria oceny zagrożeń naturalnych w kopalniach oraz kryteria zaliczenia wyrobisk górniczych do poszczególnych stopni, kategorii lub klas zagrożeń. Np. nowa klasyfikacja zagrożenia tąpaniami przewiduje dwa stopnie tego zagrożenia, dotychczasowa - trzy; inne różnice to np. wymagania dotyczące wyrobisk zagrożonych wyrzutami metanu i skał oraz klasyfikacja zagrożenia klimatycznego, które w ogóle nie jest ujęte w starych przepisach, a pojawia się w nowych. Termin wejścia w życie tego gotowego od stycznia 2013 r. rozporządzenia kilkakrotnie przekładano - aktualny termin to początek 2018 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.