Górnictwo: ostatnie formalności związane z tworzeniem PGG

fot: Jarosław Galusek/ARC

W tej chwili nic nie zapowiada rewolucyjnych kroków w spółkach górniczych, co wynika m.in. z zależności tych firm od skarbu państwa

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dwie umowy: inwestycyjna i obligacyjna, notarialne przeniesienie własności kopalń i zakładów, zarejestrowanie zmian w sądzie i wyłonienie zarządu Polskiej Grupy Górniczej - to ostatnie formalności, związane z tworzeniem tego podmiotu; ich finalizacja ma nastąpić do piątku (29 kwietnia).

Grupa, która przejmie majątek i ponad 32,5-tysięczną załogę Kompanii Węglowej, rozpocznie działalność 1 maja. Porozumienie w tej sprawie między górniczymi i energetycznymi spółkami, bankami i instytucjami finansowymi oraz stroną społeczną podpisano, w obecności premier Beaty Szydło, w miniony wtorek. Jednak by PGG w nowej formule stała się faktem, trzeba wypełnić formalności wynikające z przepisów.

- Czeka nas cały cykl czynności do wykonania () - w Warszawie podpisanie trudno wynegocjowanych dokumentów: umowy obligacyjnej i umowy inwestycyjnej, a w Katowicach - przeniesienie aktami notarialnymi całego majątku do Polskiej Grupy Górniczej - wyjaśnił prezes Kompanii Tomasz Rogala, wymieniany przez prasę jako pewny kandydat na prezesa PGG.

Formalnie PGG jest na razie spółką (jeszcze bez majątku produkcyjnego) należącą do katowickiego Węglokoksu - firmy zaangażowanej w restrukturyzację Kompanii zarówno jako inwestor, jak i w postaci uczestnika programu obligacji. W kwietniu rada PGG, na czele której stoi prezes Węglokoksu, ogłosiła konkurs na zarząd Grupy - rozmowy z kandydatami odbywają się od środy do piątku. Nieoficjalnie wiadomo, że do konkursu stanęli m.in. członkowie obecnego zarządu Kompanii.

Równolegle do wyłaniania zarządu PGG, zarząd Kompanii finalizuje pozostałe formalności. Umowa obligacyjna z bankami (na ponad 1 mld zł) oraz umowa z inwestorami (na ponad 2,4 mld zł, z czego ok. 1,8 mld zł w gotówce) mają być zwarte w czwartek po południu w Warszawie. Umożliwią one przekazanie środków na potrzeby kupującej kopalnie PGG.

Kolejną kluczową czynnością będą akty notarialne sprzedaży kopalń i zakładów Kompanii Węglowej na rzecz PGG i zarejestrowanie ich w sądach.

- Zaczynamy w piątek o godzinie 0.05. O trzeciej muszą być gotowe akty, żeby robić odpisy, a o siódmej kierowcy wyruszają do wydziałów ksiąg wieczystych sądów rejestrowych, żeby wszystko się udało - tłumaczył prezes Rogala po podpisaniu wtorkowego porozumienia w sprawie rozpoczęcia działalności PGG.

Zgodnie z przepisami, akty notarialne muszą trafić do sądów właściwych dla siedzib poszczególnych kopalń w dniu sporządzenia i podpisania tych dokumentów, stąd taka rozpoczynająca się w nocy procedura. Po rejestracji sądowej największa górnicza spółka będzie już działać w nowej formule, pod nazwą PGG. Jej udziałowcami staną się inwestorzy - strony umowy inwestycyjnej. Zmiana szyldu na katowickiej siedzibie Kompanii, która stanie się siedzibą zarządu PGG, nastąpi w sobotę rano.

We wtorkowym porozumieniu inwestorzy zadeklarowali plan dokapitalizowania PGG na finalną kwotę 2 mld 417 mln zł, w tym PGE GiEK, Energa i PGNiG Termika po 500 mln zł, Fundusz Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw 300 mln zł, Towarzystwo Finansowe Silesia 400 mln zł, a Węglokoks 217 mln zł - łączne zaangażowanie Węglokoksu, wraz z wniesioną już kwotą 500 mln zł, sięgnie 717 mln zł. W całej puli 1,8 mld zł będzie wkładem gotówkowym, a pozostałe 617 mln zł to konwersja wierzytelności TF Silesia oraz Węglokoksu.

Banki (Alior Bank, Bank BGŻ BNP Paribas, Bank Gospodarstwa Krajowego, Bank Zachodni WBK oraz PKO BP) wraz z Węglokoksem w ramach refinansowania aktualnego programu obligacji KW zadeklarowały objęcie nowych obligacji PGG na kwotę 1 mld 37 mln zł, spłacanych w trzech transzach w latach 2019-2026.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węglokoks Energia z potężnym wsparciem na farmę fotowoltaiczną

Węglokoks Energia podpisała z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie umowę pożyczki na realizację projektu „Budowa farmy fotowoltaicznej o mocy ok. 1,19922 MW wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą”.

Piana PUR czy wełna mineralna? Proste odpowiedzi na trudne pytania

Budowa domu to czas, w którym musisz podjąć setki decyzji, a każda z nich kosztuje. Kiedy mury już stoją, a dach jest przykryty, pojawia się dylemat, który będzie miał wpływ na Twoje życie (i portfel) przez kolejne dekady: czym ocieplić poddasze? Wybór zazwyczaj sprowadza się do dwóch opcji: tradycyjnej wełny mineralnej lub nowoczesnej piany PUR. Zamiast zasypywać Cię skomplikowanymi parametrami chemicznymi, przyjrzyjmy się temu z perspektywy praktycznej – kosztów, rachunków i Twojego codziennego komfortu.

Trzech nastolatków ukradło sztabkę złota. Najmłodszy miał 12 lat

Ale to jest historia kryminalna. Trzech nastolatków okradło plażowiczów na terenie ośrodka Czechowice, zabrali im pieniądze, telefony komórkowe i sztabkę złota. A gdy się tym pochwalili, łupy odebrali im starsi koledzy...

Pierwszy górnik już zmienił pracę, a kolejni przygotowują się do spektakularnego transferu

W Kolejach Śląskich pracuje już pierwszy górnik, były pracownik Polskiej Grupy Górniczej. Kolejni zasilą szeregi regionalnego przewoźnika już wkrótce. To ważny krok w realizacji porozumienia podpisanego w listopadzie ubiegłego roku, którego celem jest wsparcie osób odchodzących z górnictwa poprzez przekwalifikowanie zawodowe i stworzenie nowych miejsc pracy.