Górnictwo: Ostatni dzień składania wniosków na inwestycje początkowe

fot: NWR

Przetestują innowacje w kopalniach

fot: NWR

Do dziś (6 września) spółki węglowe mogą składać wnioski o dotacje na inwestycje początkowe. Ministerstwo Gospodarki przeznaczyło na ten cel 400 mln zł. Spółki chcą jednak więcej, bo wnioskują o około 650 mln zł – poinformowała „Rzeczpospolita”.

 

Śląskie kopalnie złożyły wszystkie wymagane dokumenty w ubiegłym tygodniu. Na placu boju pozostał jeszcze Lubelski Węgiel „Bogdanka”, która dziś ma złożyć wnioski na swoje projekty. Mirosław Taras, prezes „Bogdanki” zapewnia, że wszystko jest gotowe. Kierowany przez niego zakład stara się pozyskać około 56 mln zł.


Kompania Węglowa złożyła wnioski na 18 projektów, których wartość wynosi około 200 mln zł. Stanisław Gajos, prezes Katowickiego Holdingu Węglowego potwierdził, że KHW stara się o ok. 200 mln zł na siedem projektów. Jastrzębska Spółka Węglowa powalczy natomiast o 148,4 mln zł na trzy projekty w „Zofiówce” i po jednym w „Budryku”, „Pniówku” i „Krupińskim”. Południowy Koncern Węglowy z grupy Tauron chciałby 44 mln zł na inwestycje w zakładach „Janina” i „Sobieski”.

 

Z informacji uzyskanych przez „Rz" wynika, że do resortu gospodarki trafiły 33 wnioski. Będą one oceniane przez zespół kierowany przez Joannę Strzelec-Łobodzińską, wiceminister gospodarki. Przygotuje on listę rankingową inwestycji i zarekomenduje ją ministrowi gospodarki, który dokona wyboru.


Planowane dotacje będą dotyczyć pokrycia kosztów inwestycji poniesionych po 1 stycznia br. i w części będą polegały na refinansowaniu poniesionych wydatków. Kopalnie muszą wydać pozyskane środki do końca roku.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.