Górnictwo: orły z Kazimierza-Juliusza wylądują w Pałacu

fot: Maciej Dorosiński

Największe szanse na uratowanie ma orzeł z 1927 r., który znajduje się na poziomie 4. likwidowanej kopalni Kazimierz-Juliusz

fot: Maciej Dorosiński

Niestety są jeszcze w kawałkach, ale już niebawem powinny wyglądać tak, jak prezentowały się w wyrobiskach kopalni Kazimierz-Juliusz. Zabytkowe płaskorzeźby przedstawiające godło państwowe, których akcję ratowania zainicjowały redakcje portalu górniczego nettg.pl i Trybuny Górniczej, trafią do sosnowieckiego muzeum znajdującego się w Pałacu Schoena. Porozumienie w tej sprawie podpisano we wtorek (6 grudnia) w Sosnowcu. 

Dokument parafowali przedstawiciele Spółki Restrukturyzacji Kopalń, władz miejskich i muzeum. Poza orłami do sosnowieckiej placówki trafią także inne obiekty. Są wśród nich m.in. figurka św. Barbary, która strzegła górników w ruchu Juliusz, kopalniana księga z 1981 r. z napisem XXX lat Obrony Cywilnej oraz telefon, który jeszcze kilkanaście miesięcy temu służył górnikom pod ziemią. Tym obiektom można było się z bliska się przyjrzeć w czasie uroczystości.

- Przy zdejmowaniu tych emblematów z orłami był obecny konserwator zabytków, dlatego ufam, że zostało to wykonane bardzo fachowo. Teraz musimy się zastanowić, w którym miejscu docelowo miałby się one znaleźć, ponieważ planujemy stałą wystawę o historii miasta Sosnowca. Natomiast, jeśli udałoby się pozyskać jeden z obiektów kopalni, to wówczas moglibyśmy stworzyć filię muzeum, poświęconą dziedzictwu przemysłowemu regionu i tam trafiłyby orły – wyjaśnił w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Paweł Dusza, dyrektor sosnowieckiego muzeum. Dodał, że trzeba będzie się zastanowić nad transportem odzyskanych płaskorzeźb, które są w kawałkach.

- Nie można ich często przenosić i dlatego ten transfer musi być wykonany fachowo i najlepiej jeden raz. Być może te fragmenty zostaną scalone tutaj, u nas na miejscu. Wszystkie zabytki, które pozyskaliśmy, zostaną teraz dokładnie opracowane. Zajmie się tym grupa historyków pracujących w muzeum – stwierdził dyrektor i dodał, że placówka jest gotowa do przyjęcia orłów.

- Jeśli są rzeczy wymagające prac renowacyjnych czy konserwatorskich, to muzeum ma odpowiednie narzędzia i ustawowy obowiązek dbania o takie rzeczy. Dlatego to jest najlepsze miejsce, do którego te obiekty mogły trafić – stwierdził Dusza.

Przypomnijmy, że akcję ratowania tych obiektów zainicjowały redakcje portalu górniczego nettg.pl i Trybuny Górniczej. Dzięki naszym staraniom sprawa stała się głośna i Spółka Restrukturyzacji Kopalń podjęła działania, które sprawiły, że obiekty cenne pod względem historycznym, jak i patriotycznym uciekły przed wodą, która już od kilku tygodni zalewa wyrobiska ostatniej kopalni węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim. W akcji ratowania płaskorzeźb i figurki uczestniczyli konserwator sztuki Aleksander Harkawy z Katowickiego Domu Sztuki oraz byli pracownicy kopalni na czele z głównym inżynierem wentylacji Leszkiem Trzcińskim.

Prace związane z demontażem obiektów rozpoczęły się 17 września br. Do wywiezienia na powierzchnię wytypowano orły z 1926 i 1927 r., godło górnicze z 1906 r. oraz figurę św. Barbary wraz z kapliczką. Obiekty opuściły wyrobiska 7 października br. Kilkadziesiąt godzin później część dołowa kopalni została zamknięta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.