Górnictwo: opinia PKO BP istotna dla kopalni Krupiński

fot: Maciej Dorosiński

Do wypadku w kopalni Krupiński doszło 5 maja 2011 r. na poziomie 820

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski ocenił w czwartek (1 grudnia) w Sejmie, że istotna dla decyzji w sprawie przyszłości kopalni Krupiński będzie opinia banku PKO BP, który jest jednym z sygnatariuszy umowy restrukturyzacyjnej zawartej przez Jastrzębską Spółkę Węglową z bankami.

W czwartek zbiera się walne zgromadzenie JSW, które ma podjąć decyzję w sprawie przekazania kopalni Krupiński do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) w celu likwidacji. Decyzja miała zapaść we wtorek, ale obrady przerwano na wniosek Skarbu Państwa, który chciał zapoznać się z materiałami i rekomendacjami Domu Maklerskiego PKO BP na temat perspektyw JSW.

- Myślę, że jeszcze teraz będą trwały konsultacje, jak PKO będzie rekomendowało, jako jeden z sygnatariuszy porozumienia restrukturyzacyjnego (...). PKO jest bardzo istotnym podmiotem, który decyduje o tych rozstrzygnięciach dzisiaj na walnym - powiedział wiceminister, odpowiadając w Sejmie na pytania posłów Platformy Obywatelskiej.

Tobiszowski zastrzegł, że nie zna rekomendacji, jakie otrzymał przedstawiciel Ministerstwa Energii na czwartkowe walne zgromadzenie. Potwierdził, że PKO BP przedstawiło swoją opinię w tej sprawie. Przypomniał, że bank ten jest zaangażowany nie tylko w JSW, ale także w Polskiej Grupie Górniczej i Katowickim Holdingu Węglowym.

- Ze względu na opinię biura maklerskiego PKO BP, zwróciliśmy się o interpretację, stanowisko zarządu PKO BP na dzisiejsze walne; ze względu na to, że m.in. PKO BP jest tym podmiotem, który jest bardzo mocno zaangażowany w sektor węgla kamiennego - tłumaczył Tobiszowski.

Wiceminister wyjaśnił, że PKO BP, jako jeden z podmiotów zaangażowanych w proces restrukturyzacji JSW, nie widział szans inwestowania w złoża węgla koksowego kopalni Krupiński (obecnie zakład specjalizuje się w węglu energetycznym, a udostępnienie złóż węgla koksowego wymaga znaczących inwestycji - PAP), natomiast opinia biura maklerskiego banku mogłaby wskazywać - jak mówił Tobiszowski - że przy "pewnych ruchach na cenach, na rynku, które mogą w pojawić się w perspektywie, ta inwestycja mogłaby być brana pod uwagę"; choć opinia nie wskazywała, że należałoby tak zrobić.

- Opinia wywołała pewne poruszenie, szczególnie jeśli chodzi o stronę społeczną, stąd uznaliśmy, że zapytamy zarząd. Dzisiaj ma PKO BP się ustosunkować, przedstawi swoją opinię i na walnym będzie rozstrzygane, jakie będą dalsze losy kopalni Krupiński - podsumował Tobiszowski.

DM PKO BP zakłada w swoim niedawnym raporcie, że 2016 r. JSW zakończy zyskiem netto w wysokości 420 mln zł i z EBITDA na poziomie 1,43 mld zł przy przychodach w wysokości ok. 7 mld zł. Analitycy prognozowali, że dzięki wysokim cenom węgla koksowego JSW wypracuje w 2017 r. 4,9 mld zł EBITDA. Przewidywali jednak, że w długim terminie ceny się unormują.

Odnosząc się do sytuacji innych kopalń, które mają trafić do SRK i zostały wymienione w niedawnej decyzji Komisji Europejskiej, która zaakceptowała blisko 8-miliardową pomoc publiczną na restrukturyzację górnictwa, Tobiszowski poinformował, że kopalnie Sośnica w PGG i Śląsk w KHW zostały zaprezentowane w sprawozdaniach do KE jako te zakłady, które miały ujemne wyniki.

- W styczniu rozstrzygamy, na ile Sośnica w programie (naprawczym - PAP), który jest obecnie prowadzony, zaczyna realizować możliwości wyjścia - technicznie i ekonomicznie - z trudnej sytuacji. Jeśli chodzi o kopalnię Śląsk, pierwotnie rozważaliśmy, że sczerpanie ścian, które są obecnie dozbrojone, powinno nastąpić w okolicach półrocza (2017 r. - PAP), natomiast niewykluczone, że ten okres się nam przesunie - powiedział wiceminister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryzys na Bliskim Wschodzie kosztował polskich kierowców 10 mld zł

Wzrost cen paliw wynikający z kryzysowej sytuacji w Zatoce Perskiej kosztował dotąd polskich kierowców 10 mld zł, a podwyżki w największym stopniu uderzyły w firmy przewozowe - wynika z raportu Fundacji Instrat. W ocenie ekspertów, zwiększenie odporności państwa wymaga elektryfikacji transportu.

Polska Grupa Górnicza ma nowego wiceprezesa. Kto nim został?

Rada Nadzorcza PGG powołała Grzegorza Wacławka na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. restrukturyzacji. To efekt przeprowadzenia postępowania kwalifikacyjnego na to stanowisko. Grzegorz Wacławek od 30 lat związany jest z zakładami dziś należącymi do Węglokoksu Kraj. Począwszy od 1 czerwca zarząd PGG będzie liczyć pięć osób.

Statystycznie sytuacja gospodarstw domowych w 2025 roku poprawiła się. Czujesz to?

W 2025 roku sytuacja gospodarstw domowych poprawiła się, dochód rozporządzalny wzrósł o 6,7 proc. - podał GUS.

Wartość polskiego importu z Chin jest 18 razy większa od eksportu

Polski deficyt handlowy z Chinami przekroczył w ubiegłym roku 54,8 mld euro: wartość chińskich towarów osiągnęła 57,9 mld euro i była 18 razy większa od wartości polskiego eksportu do Chin, wartego 3,1 mld euro - wynika z przedstawionego w środę w Sejmie raportu Asian Forum.