Górnictwo: ograniczenie opłaty eksploatacyjnej dotknie najbogatsze gminy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Kopalnia węgla brunatnego Bełchatów napędza gminę Kleszczów...

fot: Jarosław Galusek/ARC

Ograniczenie dochodów gmin z tytułu opłaty eksploatacyjnej będzie niewielkie i dotknie tylko najbogatsze samorządy w Polsce - podkreślił w piątek, 26 stycznia, w Sejmie Główny Geolog Kraju Mariusz Orion Jędrysek. Dodał, że te pieniądze trafią m.in. na rekultywację terenów pogórniczych.

Wiceminister środowiska, Główny Geolog Kraju był pytany w piątek w Sejmie przez posłanki PO o projekt ustawy o Polskiej Agencji Geologicznej (PAG).

Projekt został opublikowany na stronach Rządowego Centrum Legislacji we wrześniu 2016 roku. Zakłada on m.in. stworzenie wyspecjalizowanej agencji wykonawczej, która realizowałaby zadania państwowej służby geologicznej. W projekcie znajdują się również przepisy według, których ogranicza się dochody z tytułu opłaty eksploatacyjnej należnej gminom. Ograniczenie to dotyczyć ma wyłącznie tych samorządów, dla których dochód roczny z tytułu opłaty eksploatacyjnej na głowę mieszkańca wyniósłby więcej niż 500 zł.

Zgodnie z projektem, oplata eksploatacyjna będzie pobierana przez PSG i rozdzielana wg zasady: 60 proc. gminy, 35 proc. PSG i 5 proc. NFOŚiGW.

Posłanki PO wskazywały, że projektowany przepis może być niezgodny z obowiązującym prawem. Dodawały, że mniejsze wpływy z opłat mogą w znaczący sposób wpłynąć na dochody takich gmin. Zwracały uwagę, że opłata eksploatacyjna to też rekompensata dla mieszkańców gmin, którzy muszą żyć na terenach górniczych.

Wiceminister wyjaśnił, że na 2,4 tys. gmin w Polsce, ponad 1,2 to tzw. gminy górnicze. Podkreślił, że proponowane w projekcie ustawy o PAG ograniczenie wypływów z opłat eksploatacyjnych dotyczyć będzie tylko najbogatszych gmin, których jest w Polsce kilka. W uzasadnieniu do projektu ustawy, czytamy że dla poziomów wydobycia z 2015 roku, jest to 9 gmin.

Jako przykład podał kilkutysięczną gminę Kleszczów, która - jak wskazał wiceminister - z tytułu funkcjonowania na jej terenie górnictwa osiąga 300 mln zł przychodu rocznie. Zapewnił, że z powodu ustawy, do PAG trafi zatem kilka procent z przychodu gminy. Z uzyskanych w ten sposób środków, Agencja później pomoże gminie w rekultywacji terenu.

Jędrysek dodał, że pozyskane przez PAG fundusze z opłaty eksploatacyjnej (kilkadziesiąt mln zł) pozwolą też "szybko uruchomić eksploatację", gdzie jest przyzwolenie społeczne", szczególnie na wschodzie kraju. "Brakuje kilkudziesięciu milionów złotych rocznie na to, żeby uruchomić wielką produkcję, która tworzy miejsca pracy". Ocenił, że każdy geolog, czy górnik implikuje powstanie od 3 do 6 miejsc pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dabrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy.

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.