Górnictwo: odciętych górników wyciągnięto na powierzchnię

fot: Maciej Dorosiński

Do wypadku doszło 830 m pod ziemią

fot: Maciej Dorosiński

Na początku wyglądało groźnie. Po kilku godzinach okazało się, że wszystko skończyło się pomyślnie. W kopalni Pniówek (Jastrzębska Spółka Węglowa)w środę (3 sierpnia) kilka minut po drugiej nad ranem wyprowadzono na powierzchnię pięciu górników odciętych wskutek zawału od szybu wyjazdowego.

Członkom kopalnianej brygady remontowej nic się nie stało. Kilka godzin wcześniej, o 21:30 - jak sprecyzował portalowi górniczemu nettg.pl dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach - doszło do zawału na poziomie 705. Górnicy zostali odcięci od szybu wyjazdowego. Zachowali zimną krew. Przedostali się wyrobiskami do szybu wyciągowego. Z pomocą przewoźnego wyciągu ratowniczego wytransportowano ich na powierzchnię. Urządzenie jest na wyposażeniu pogotowia specjalistycznego Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego.  Akcja ratownicza zakończyła się o godz. 3.20.

Po wyprowadzeniu odciętych, przystąpiono do wizji lokalnej zdarzenia. Jego przyczyny ustali Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku. Prawdopodobnie doszło do niego bez udziału człowieka.

Tym razem wszystko zakończyło się szczęśliwie. W 2015 r. w JSW doszło do 398 wypadków lekkich i jednego ciężkiego. Jeden pracownik zginął podczas pracy. W minionym roku najwięcej wypadków odnotowano w kopalni Pniówek (99), a najmniej Ruchu Borynia (27).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.