Górnictwo: od kopalni do bezcennego zabytku

1467264953 poprzecznia kunegunda wieliczka r stachurski

fot: Rafał Stachurski

W roku 1978 Kopalnia Soli Wieliczka została wpisana na listę UNESCO. Dwa lata wcześniej znalazła się w krajowym rejestrze zabytków

fot: Rafał Stachurski

Równo 20 lat temu zakończono eksploatację złoża soli w Wieliczce. 30 czerwca 1996 r. wielicka kopalnia definitywnie zamknęła przemysłowy rozdział swej historii.

Początki Kopalni Soli Wieliczka sięgają średniowiecza, jednak historia produkcji soli warzonej w Kotlinie Wielickiej jest znacznie dłuższa. Sól z solanek pozyskiwano tutaj już 6 tys. lat temu. Ślady działalności neolitycznych warzyczy odkryto w Baryczy nad potokiem Malinówka. Mijały wieki. W XIII stuleciu w Wieliczce natrafiono na sól kamienną, niemniej to doniosłe odkrycie nie oznaczało końca produkcji warzelniczej - trwała do roku 1724. Warzelnię unieruchomił brak opału. Problem bez powodzenia próbowano rozwiązać z początkiem XIX wieku. Na wielicką warzonkę trzeba było poczekać jeszcze sto lat, do roku 1913, w którym uruchomiono warzelnię próżniową. Na tamte czasy zakład był prawdziwym cudem techniki szeroko opisywanym w branżowej prasie.

Surowcem dla warzelni była pochodząca spod ziemi solanka, którą uzyskiwano poprzez ługowanie, czyli rozpuszczanie solnych pokładów (mokra eksploatacja złoża). Szczyt produkcji przemysłowej przypadł na lata 70. XX wieku. Rekordowy okazał się rok 1979 - wielicką warzelnię opuściło wtedy 260 320 t soli.

Jak niejednokrotnie przypominaliśmy w portalu górniczym nettg.pl, w roku 1978 Kopalnia Soli Wieliczka została wpisana na listę UNESCO. Dwa lata wcześniej znalazła się w krajowym rejestrze zabytków. Od ponad dekady nie wydobywano już w wielickiej kopalni soli kamiennej - ostatnie 54 tys. ton wyjechało z podziemi w roku 1964. Powoli stało się jasne, że Wieliczka to przede wszystkim bezcenny zabytek, dziedzictwo, skarb kultury i przyrody.

Kopalnia nie prowadzi działalności przemysłowej, niemniej wciąż można kupić wielicką sól warzoną. Wyjątkowo czysta warzonka pochodzi z ekologicznego zakładu utylizacji podziemnych wód zasolonych. Nowoczesna skomputeryzowana warzelnia wytwarza kilkanaście tysięcy ton soli rocznie, a także w pełni nasyconą solankę używaną do podsadzki hydraulicznej oraz w tężni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 58 - Wojciech Balczun. Co dalej z JSW i rolą węgla w miksie?

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Forum&Expo. Rozmawialiśmy o przyszłości węgla w polskim miksie energetycznym i o tym, dokąd zmierza Śląsk po latach transformacji. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.