Górnictwo: ociepla się klimat wokół węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Koszty pracy są elementem, który od zawsze miał największy udział w strukturze kosztów produkcji węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

"Rosną wyceny polskich spółek wydobywczych. Zwiększają się znacząco i powszechnie, ilustrując poprawę sentymentu inwestycyjnego względem sektora. Inwestorzy dyskontują w ten sposób pierwsze efekty podjętych programów naprawczych (JSW) oraz malejącą presję ze strony wysoce negatywnego w 2015 r. otoczenia fundamentalnego (Bogdanka) - pisze w najnowszym raporcie sektorowym poświęconym górnictwu Bartosz Kulesza, analityk z Centralnego Domu Maklerskiego Banku Pekao SA.

Zdaniem eksperta wygaszenie przynoszących straty zakładów górniczych jest niezbędne do "koncentracji wydobycia na opłacalnych zasobach" . W tym kontekście wymienia trzy kopalnie: Krupiński (JSW), Sośnicę (przynoszącą największe straty w całej PGG) oraz ruch Śląsk (KHW).

Współautor raportu podkreśla również fakt znaczącego obniżenia jednostkowego kosztu produkcji węgla - aż o 40,59 zł na tonie.

- Wyniósł on 263,86 zł/t, odnotowując 13,3 proc. spadek w stosunku do ub.r. Z danych za pierwszą br. widać, że największy wpływ na spadek kosztów ogółem miał niższy poziom kosztów wynagrodzeń z narzutami - zauważa Bartosz Kulesza.

Do dobrych zmian zalicza również spadek zatrudnienia w branży.

"W pierwszej połowie roku zmniejszyło się ono o 4,2 tys. osób i zamknęło na poziomie 85 682 osób. Z tych 4,2 tys. osób większość odejść to górnicy wykonujący roboty podziemne" - podkreśla.

W raporcie zwrócono również uwagę, że pod względem stopy zwrotu JSW jest niekwestionowanym liderem w gronie notowanych na GPW podmiotów wydobywczych i okołogórniczych. Eksperci są zdania, że sytuacja w spółce poprawia się i nie ma powodu, aby z zmieniać nastawienia z pozytywnego na negatywne. Nie wykluczają scenariusza zakładającego powrót JSW do rentowności w 2018 r. Pozytywne nastawienie inwestorów odnotowują również w stosunku do Bogdanki.

Jednocześnie analitycy przypominają, że prognozy cen węgla na najbliższe 12 miesięcy nie są optymistyczne. Energetyka - w ich opinii - "choć być może nie tylko ona, zostanie zobligowana do zapewniania popytu na węgiel".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W piątek na stacjach benzyna i diesel tańsze niż w czwartek

W piątek maksymalna cena litra benzyny 95 wynosi 6,56 zł, benzyny 98 - 7,28 zł, a oleju napędowego - 7,99 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. W porównaniu z czwartkiem spadły ceny wszystkich trzech rodzajów paliw. W czwartek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a oleju napędowego - 8,02 zł. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane 23 października i określi ceny na sobotę, niedzielę i poniedziałek. 

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research.