Górnictwo: ocenili eksploatację pod gminą Mikołów

fot: Maciej Dorosiński

Do wypadku doszło na poziomie 840 m kopalni Bielszowice

fot: Maciej Dorosiński

W czwartek (9 maja) w mikołowskim magistracie odbyło się 15 posiedzenie Zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami gminy Mikołów - dowiedział się portal górniczy nettg.pl z informacji przekazanych przez Wyższy Urząd Górniczy.

Posiedzenie prowadził dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Gliwicach. W obradach uczestniczył zastępca burmistrza Mikołowa, reprezentanci Urzędu Miasta, Kompanii Węglowej, Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Katowickiego Holdingu Węglowego oraz przedstawiciele kopalń: Sośnica-Makoszowy, Bielszowice, Bolesław Śmiały, Halemba-Wirek i Budryk.

W czasie spotkania omówiono zakres eksploatacji górniczej prowadzonej w IV kwartale 2012 r. i I kwartale 2013 r., a także zakres eksploatacji projektowanej w II i III kwartale 2013 r. wraz z przedstawieniem oddziaływania tej eksploatacji na powierzchnię terenu, i prezentacją zakresu usuwania szkód spowodowanych ruchem zakładu górniczego.

Szczególną uwagę zwrócono na realizację robót hydrotechnicznych prowadzonych przez kopalnię Bielszowice na terenie dzielnicy Borowa Wieś.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.