Górnictwo: O stanowiska prezesa i czterech wiceprezesów SRK ubiega się 16 kandydatów

fot: Witold Gałązka/ARC

SRK zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem ich majątku

fot: Witold Gałązka/ARC

Łącznie 16 zgłoszeń wpłynęło w postępowaniu na stanowiska prezesa i czterech wiceprezesów Spółki Restrukturyzacji Kopalń, zajmującej się likwidacją zakładów górniczych oraz rekultywacją i zagospodarowaniem ich majątku. Rozmowy z kandydatami rada nadzorcza SRK ma prowadzić od 3 lipca.

Jak poinformował w poniedziałkowym komunikacie rzecznik SRK Wojciech Jaros, tego dnia otwarto zgłoszenia w postępowaniu kwalifikacyjnym na stanowiska członków zarządu spółki. Termin ten był przedłużony; pierwotny przypadał na 22 czerwca.

"Otwarcie i wstępna ocena zgłoszeń w postępowaniu kwalifikacyjnym na stanowiska członków zarządu, ogłoszonym przez spółkę, () nastąpiło w poniedziałek, 29 czerwca (). Łącznie złożono szesnaście zgłoszeń. Rozmowy z kandydatami rada nadzorcza SRK prowadzić będzie od 3 lipca br." - zaznaczył Jaros.

Ogłoszenie konkursu wiązało się z upływem kadencji obecnego zarządu spółki, na czele którego od października 2018 r. stoi Janusz Gałkowski. Oprócz stanowiska szefa spółki, postępowanie dotyczy wiceprezesów: ds. likwidacji kopalń, ds. zagospodarowania majątku, ds. ekonomiki i finansów oraz ds. gospodarki mieszkaniowej.

W toku konkursu nie wiadomo, czy nowy zarząd spółki rozpocznie pracę w lipcu, czy kilka tygodni później. Opóźnienie rozpoczęcia kolejnej kadencji jest możliwe, ponieważ przepisy związane ze zwalczaniem epidemii Covid-19 pozwalają na przesunięcie terminów zwyczajnych walnych zgromadzeń spółek do końca września.

SRK zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem ich majątku. W minionych pięciu latach do spółki trafiło kilkanaście kopalń lub ich wydzielonych części. Spółka deklaruje chęć współpracy z gminami górniczymi w procesie rewitalizacji pokopalnianych terenów - chodzi o to, by można było wykorzystać je na potrzeby lokalnych społeczności. Chce też w szerszym zakresie przywracać poprzemysłowe tereny pod inwestycje.

Od 2015 r. do SRK trafiły kopalnie lub tzw. ruchy górnicze: Makoszowy, Brzeszcze (produkcyjną część kopalni wraz z częścią załogi przejęła później grupa Tauron), Centrum, Mysłowice, Kazimierz-Juliusz, Boże Dary, Anna, Pokój 1, Rozbark V, Jas-Mos, Krupiński, Wieczorek (w dwóch częściach), Śląsk, ruch Piekary (część kopalni Bobrek-Piekary), część ruchu Rydułtowy (fragment kopalni ROW) oraz część kopalni Mysłowice-Wesoła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.