Górnictwo: nowy zarząd Kompanii potrzebuje trochę czasu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nowy zarząd Kompanii Węglowej rozpoczął pracę 30 kwietnia br. (na zdjęciu od lewej: wiceprezes Tomasz Jakubowski, wiceprezes Marek Uszko, prezes Mirosław Taras, wiceprezes Władysław Kulczycki, wiceprezes Piotr Rykala oraz wiceprezes Michał Sobel

fot: Jarosław Galusek/ARC

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

W siedzibie Kompanii Węglowej we wtorek (6 maja) odbyła się pierwsza konferencja prasowa nowego zarządu. Przypomnijmy, że w jego składzie znaleźli się prezes Mirosław Taras oraz wiceprezesi: Marek Uszko, Piotr Rykala, Władysław Kulczycki, Michał Sobel i Tomasz Jakubowski.

Konferencja rozpoczęła się od wystąpienia prezesa Tarasa, który przedstawił plany zarządu na najbliższy czas oraz przedstawił problemy, z jakimi boryka się spółka.

- Kompania Węglowa jest największą firmą górniczą w Europie, jedną z największych firm w Polsce i to co się będzie z nią działo, niestety będzie wpływało na gospodarkę polską. Będzie wpływało także na nastoje społeczne panujące na Śląsku, a także wśród pracowników Kompanii Węglowej - rozpoczął prezes KW, który stwierdził, że nowy zarząd potrzebuje czasu, aby przygotować program dla spółki.

- Jesteśmy nowym zarządem, który dopiero zapoznaje się z wewnętrzną strukturą i problemami Kompanii, nie pobieżnie, a dosyć głęboko. Dlatego potrzebujemy chwilę czasu, myślę, że około miesiąca, aby przygotować program wstępny, który stanie się podstawą do dyskusji ze stroną społeczną i stroną rządową o tym, w jakim kierunku mamy się poruszać, aby Kompania Węglowa kolejny raz nie znalazła się w tak trudnych i niekomfortowych warunkach, w jakich się w tej chwili znajduje - powiedział Mirosław Taras, który ocenił także sytuacje spółki.

- Mamy niestety blisko 5 mln t węgla na zwałach. Niestety ten węgiel jest w bardzo wysokiej cenie. Jego wartość jest poniżej wartości rynkowej, a więc sprzedaż tego węgla spowoduje niewątpliwie zwiększenie strat Kompanii Węglowej. Mamy przerośnięta strukturę organizacyjną, poza tym mamy bardzo wysokie obciążenia w obligacjach, które pozyskaliśmy z polskiego rynku bankowego. Te wszystkie problemy powodują, że w przeciągu najbliższych 2-3 lat Kompania nie jest w stanie wypracować takich dodatnich wyników, jakie miała przez ostatnie lata. Główne problemy Kompanii pochodzą z rynku zewnętrznego. Konkretnie z faktu, że nie ma dzisiaj dobrego rynku dla węgla. Ceny są bardzo niskie i to jest główna przyczyna słabych wyników Kompanii - powiedział prezes, który raz jeszcze podkreślił, że zarząd potrzebuje czasu, aby opracować program, a później ogłosić go publicznie.

Ponadto Mirosław Taras zapowiedział, że informacje o bieżących wydarzeniach w Kompanii, a także stanie finansowym firmy, bedą przekazywane na konferencjach prasowych, które będą odbywały się mniej więcej co dwa tygodnie.

Wkrótce na portalu górniczym nettg.pl pełna relacja filmowa ze spotkania zarządu KW Sa z dziennikarzami.

W galerii: Konferencja prasowa nowego zarządu Kompanii Węglowej. Katowice, 6 maja 2014 r. (zdjęcia: Jarosław Galusek - portal górniczy nettg.pl) 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.