Górnictwo: nowy rejon w Szczygłowicach
fot: Kajetan Berezowski
Brygada przodowego Łukasza Kruszyńskiego w cechowni ruchu Szczygłowice
fot: Kajetan Berezowski
W ruchu Szczygłowice kopalni Knurów-Szczygłowice planowane jest oddanie do eksploatacji nowego rejonu prowadzenia robót górniczych. Zalega w nim dobry jakościowo węgiel koksowy klasy 35.1.
Obecnie prowadzone są roboty udostępniające. Uruchomienie wydobycia planowane jest na początek 2019 r.
- Może się komuś wydawać, że jest to termin odległy, ale wbrew pozorom czasu jest mało i trzeba wkładać wiele wysiłku, aby prace przygotowawcze przebiegały zgodnie z ustalonym harmonogramem. Realizacja takiej inwestycji trwa przeciętnie około dwóch lat - wyjaśnia nadsztygar Marcin Grzomba z Działu Górniczego ruchu Szczygłowice.
Obecnie trwają roboty przygotowawcze. Drążona jest pochylnia 71 w pokładzie 407/3 od poziomu 850 m do poziomu 1050 m. Po wykonaniu tego wyrobiska zostaną rozpoczęte prace przy rozcinaniu pierwszej ściany. Wyrobiska prowadzone będą w odpowiedniej obudowie chodnikowej, zapewniającej wymagane przepisami odstępy ruchowe i zabezpieczające brygady przodkowe przed zagrożeniami naturalnymi. Do pracy w przodku wyznaczono cztery doświadczone brygady.
- Dają się nam we znaki warunki geologiczno-górnicze, opady skał stropowych, odspajanie się czoła przodka. Przy urabianiu należy zachować szczególną uwagę. Na szczęście przy pracach zatrudnieni są ludzie z dużym doświadczeniem - opisuje przodowy Łukasz Kruszyński.
Istotną rolę przy realizacji inwestycji odgrywa również właściwie prowadzona profilaktyka metanowa i klimatyczna. W ruchu Szczygłowice mają w tym względzie spore doświadczenie. Dla poprawy warunków pracy w kopalni stosowane są urządzenia klimatyzacji grupowej oraz chłodziarki lokalne.
- Moce chłodnicze tych instalacji w chwili obecnej są niewystarczające, dlatego też w niektórych rejonach prowadzenia robót przygotowawczych i eksploatacyjnych pomimo stosowania tych urządzeń temperatura powietrza przewietrzającego te wyrobiska wynosi powyżej 28 st. C. To powoduje konieczność wprowadzania skróconego czasu pracy - przyznaje Wojciech Hajduk, kierownik Działu Przygotowania Produkcji i Inwestycji.
W przypadku tej konkretnej inwestycji nie jest to konieczne. Inżynierowie odpowiedzialni za utrzymanie ruchu kopalni wolą jednak dmuchać na zimne.
W celu poprawy warunków pracy załóg w obu ruchach planuje się budowę instalacji i układów klimatyzacji centralnej o mocy chłodniczej ok. 7,2 MW każdy.
W ruchu Szczygłowice instalacja klimatyzacji centralnej ma w przyszłości funkcjonować przy wykorzystaniu metanu ujmowanego przez powierzchniową stację odmetanowania.
- W tym roku zakończyliśmy budowę stacji wentylatorów głównych i budynku nadszybia przy szybie VI w ruchu Szczygłowice. Zapewnione jest tym samym właściwe przewietrzanie południowej partii złoża ruchu Knurów. Możliwa stała się również eksploatacja południowo-wschodniego rejonu złoża ruchu Szczygłowice oraz eksploatacja rejonu północno-wschodniego po likwidacji szybu Krywałd. Przy okazji wyraźnie poprawiły się warunki bezpieczeństwa pracy – wylicza zalety inwestycji Wojciech Hajduk.
Cechą charakterystyczną kopalni Knurów-Szczygłowice jest też dobrze zorganizowana sieć transportu dołowego. Brygady wożone są do rejonów robót eksploatacyjnych i przygotowawczych bezpośrednio z rejonów przyszybowych.
Obecna długość tras przewozu ludzi w całym zakładzie wynosi ok. 34 km, w tym kolejkami podwieszanymi z napędem własnym spalinowym - 12 km, zaś przewozem kołowym - 24 km.
Warto przy okazji wspomnieć o tym, że działające w obu ruchach powierzchniowe stacje odmetanowania ujęły w ubiegłym roku około 20 mln m sześc. metanu. Z czego prawie jedną piątą wykorzystano do produkcji energii elektrycznej w dwóch generatorach o łącznej mocy 4 MW.