Górnictwo: nowy profil przeróbki

fot: Kajetan Berezowski

Krzysztof Janowiec (po lewej), Krystyna Marciniak oraz Grzegorz Golec mają wystarczające kwalifikacje do tego, by obsłużyć nowoczesny sprzęt w ZMPW w ruchu Szczygłowice

fot: Kajetan Berezowski

Strategia Jastrzębskiej Spółki Węglowej zakłada zwiększenie produkcji węgla koksowego. W kopalni Knurów–Szczygłowice do 80 proc. całości wydobycia. Aby osiągnąć ten wynik konieczna będzie modernizacja zakładów przeróbczych.

W zespolonej kopalni działają obecnie dwa zakłady mechanicznej przeróbki węgla - po jednym na każdym z ruchów.

- Jesteśmy kopalnią dwuruchową, lecz każdy zakład prowadzi samodzielną produkcję. Nigdy nie było planów likwidacji jednego z nich, jak dzieje się to w innych kopalniach. To są zakłady bardzo podobne do siebie, dobrze wyposażone, ale wymagające inwestycji, aby mogły realizować plan spółki – wyjaśnia Wojciech Hajduk, szef przygotowania produkcji w kopalni Knurów-Szczygłowice.

Warto wspomnieć, że zanim zakłady w Knurowie i Szczygłowicach trafiły do JSW produkowały głównie węgiel energetyczny. Węgiel koksujący stanowił jedynie 30 proc. całości produkcji. Teraz się to zmienia. Jednak obecny park maszynowy nie pozwala na pełną realizację nowych zamierzeń produkcyjnych.

- Aby dobrze zrozumieć na czym polega proces przeróbki węgla, należy wiedzieć, że urobek wydobywany na powierzchnię składa się z węgla i skały. Przed rozpoczęciem wzbogacania węgiel poddaje się klasyfikacji wstępnej odbywającej się na przesiewaczach mechanicznych. Następnie jest on kierowany na ciągi wzbogacania. Ziarna powyżej 30 mm wzbogaca się w cieczy ciężkiej, mieszaninie wody i drobno zmielonego magnetytu. Ziarna poniżej 30 mm wzbogaca się grawitacyjnie w osadzarkach miałowych, z kolei ziarna najdrobniejsze, poniżej 1 mm, trafiają do węzła wzbogacania flotacyjnego. Dlatego zmieniając profil produkcji nie obędziemy się bez urządzeń do wzbogacania jak również odwadniania produktów powstałych w wyniku wzbogacania flotacyjnego – tłumaczy dalej Wojciech Hajduk.

Jest jeszcze druga strona medalu. Otóż w ruchach Knurów i Szczygłowice wydobycie schodzi do coraz niżej położonych pokładów, gdzie zalega węgiel o dobrych i bardzo dobrych parametrach jakościowych. Aby go wzbogacić, niezbędny jest odpowiedni sprzęt.

Przed modernizacją zakładów mechanicznej przeróbki węgla część produkcji nie była wzbogacana i sprzedawana energetyce zawodowej oraz elektrociepłowniom jako mieszanki energetyczne. W przyszłości po modernizacji zakładów, miały surowe (niewzbogacone) podlegać będą wzbogaceniu i staną się produktem dla koksownictwa. A te kupią go za zdecydowanie wyższą cenę, jaką kopalnia obecnie uzyskuje za sprzedaż mieszanek energetycznych. Zwyciężył zatem czynnik ekonomiczny.

Instalowanie nowego sprzętu w postaci osadzarek i pras filtracyjnych w niczym nie zakłóci ruchu zakładów przeróbczych. Z pewnością zyska na tym załoga.

- Każda nowinka techniczna w naszym fachu jest kolejnym krokiem w kierunku pełnej automatyzacji procesów przeróbki węgla, ograniczając tym samym rolę człowieka przy sterowaniu maszyną. Większość urządzeń już dziś jest sterowana automatycznie, a pracownik jedynie nadzoruje prawidłowość przebiegu procesów technologicznych. Nie zamierzamy jednak redukować zatrudnienia. Ludzi i tak z roku na rok ubywa, ponieważ przechodzą na emerytury, a wydobycie w przyszłości ma się zwiększyć – kalkuluje Lesław Świech, kierownik Wydziału Przeróbki Mechanicznej Węgla w Ruchu Szczygłowice.

W tamtejszym zakładzie przeróbczym, bezpośrednio przy procesach technologicznych i załadunku, zatrudnionych jest obecnie 187 mężczyzn i 82 kobiety. W większości są to pracownicy z długim stażem, o najwyższych kwalifikacjach.

Przodowi Grzegorz Golec i Krzysztof Janowiec oraz maszynistka Krystyna Marciniak posiadają uprawnienia do obsługi wszelkiego rodzaju maszyn i urządzeń przeróbczych.

- Spodziewamy się, że w nowych urządzeniach zastosowane zostaną nowocześniejsze rozwiązania techniczne, lecz zasada ich działania będzie bardzo podobna. To jest tylko kwestia zapoznania się z dokumentacją techniczno-ruchową maszyn i instrukcjami obsługi – zapewnia przodowy Golec.

Modernizacja zakładów przeróbczych w kopalni Knurów-Szczygłowice zrealizowana zostanie przez Jastrzębskie Zakłady Remontowe, które część środków na ten cel otrzymały z Funduszu Restrukturyzacji Przedsiębiorców. Reszta to pieniądze stanowiące wkład własny JZR, pozyskane w formie podwyższenia kapitału przez Jastrzębską Spółkę Węglową.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z węglem będzie bezpieczniej – jest wspólny plan

Bogdanka, węgiel, gaz i wspólny plan dla bezpiecznej transformacji polskiego górnictwa. Nie ma podstaw, by z samej publicznej dyskusji o zapasach węgla wyciągać wniosek, że zimą go zabraknie. Ocena sytuacji wymaga uwzględnienia wydobycia, dostaw z zagranicy, zapasów u odbiorców i możliwości transportu. Przygotowanie wariantów na większe zużycie czy zakłócenia dostaw jest częścią odpowiedzialnego zarządzania.

Pierwszy prąd z Morskiej Farmy Wiatrowej Baltica 2 popłynie za niespełna rok

Pierwszy prąd z Morskiej Farmy Wiatrowej Baltica 2 popłynie na początku II kw. 2027 r., a ostateczne decyzje ws. dwóch kolejnych projektów farm zapadną nie wcześniej niż za rok - zapowiedział wiceprezes PGE Piotr Dziubałtowski. Grupa chce zmaksymalizować udział krajowych firm w ich budowie.

Na Wall Street spore wzrosty, Nasdaq najwyżej w historii

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami głównych indeksów w ślad za taniejącą ropą naftową. Nasdaq znalazł się na najwyższym poziomie w historii napędzany zwyżkami akcji spółek związanych ze sztuczną inteligencją.

Giełda kryptowalut domaga się prawie 2,5 mln zł od KNF za wpis na listę ostrzeżeń publicznych

Przed stołecznym sądem toczy się sprawa, w której giełda kryptowalut BitMarket24 domaga się niemal 2,5 mln zł odszkodowania od Komisji Nadzoru Finansowego za wpis na listę ostrzeżeń publicznych. Spółka przekonuje, że uniemożliwiło to jej dalsze funkcjonowanie. Zdaniem KNF zarzuty giełdy są bezzasadne.