Górnictwo: nowoczesne technologie a obniżanie kosztów

fot: Maciej Dorosiński

Prezes KHW Roman Łój przypomniał, że Polska ma zaledwie jednoprocentowy udział na światowym rynku węgla i dlatego nie jest w stanie realnie wpływać na globalną podaż i ceny

fot: Maciej Dorosiński

Zwiększenie automatyzacji i wprowadzanie narzędzi informatycznych do produkcji górniczej to sposób, który pozwoli zwiększyć bezpieczeństwo i poprawić efektywność branży - uważa prezes Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) Roman Łój.

Przedstawiciele innych spółek węglowych, pytani o recepty na poprawę kondycji górnictwa, wskazują na konieczność poprawy organizacji pracy, lepszego wykorzystywania maszyn i urządzeń, a także konsekwentną politykę dotyczącą branży.

Podczas odbywającego się we wtorek (25 lutego) w Katowicach Kongresu Węglowego prezes Łój przypomniał, że Polska ma zaledwie jednoprocentowy udział na światowym rynku węgla i dlatego nie jest w stanie realnie wpływać na globalną podaż i ceny.

- Dlatego nasze górnictwo musi się umieć dostosować do tych realiów, jakie wygeneruje rynek światowy - wskazał.

Choć w większości krajów w najbliższym czasie ma rosnąć zapotrzebowanie na węgiel, to jednak w Europie można mówić o nadpodaży węgla energetycznego, co wpływa negatywnie na poziom cen.

Prezes KHW przewiduje, że sytuacja może się dodatkowo pogorszyć z chwilą utworzenia strefy wolnego handlu pomiędzy Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi. USA, które mają duże zasoby gazu łupkowego, chcą część swojego węgla sprzedawać do państw Unii. Bardzo negatywnym sygnałem - dodał Łój - jest polityka klimatyczno-energetyczna UE. Zaostrzanie norm stosowania węgla do produkcji energii elektrycznej i cieplnej powoduje wzrost kosztów.

Dlatego producenci muszą koncentrować się na obniżaniu kosztów produkcji, co z jednej strony utrudnione jest przez konieczność wydobywania węgla z coraz głębszych pokładów, a z drugiej - przez presję na wzrost zarobków w górnictwie. Polscy producenci muszą jednocześnie konkurować z tanim węglem zza granicy.

- Obniżanie kosztów to przede wszystkim konieczność zwiększenia wydajności. Z wydajnością 700-800 ton na jednego pracownika na rok nie mamy w dłuższej perspektywie czasowej szans na skuteczną konkurencję z węglem importowanym - zaznaczył prezes.

Ponieważ górnictwo nie otrzyma już wsparcia z budżetu państwa, dlatego spółki muszą - jak ocenił - działać samodzielnie, aby koszty były poniżej możliwej do uzyskania ceny zbytu.

- Rezerwy proste powoli się kończą. Musimy szukać nowych rozwiązań, które pozwolą na tzw. ucieczkę do przodu - podkreślił prezes. Ową ucieczką jest jego zdaniem coraz szersza automatyzacja i wprowadzenie narzędzi informatycznych do górnictwa.

- To nam pozwoli z jednej strony zwiększyć bezpieczeństwo, a z drugiej - poprawić efektywność. Od takich rozwiązań górnictwo nie może uciekać czy się bronić, ponieważ to nie jest kwestia mody, lecz konieczność. Wszędzie tam, gdzie jest możliwość zastąpienia pracownika przez maszyny, urządzenia i systemy informatyczne, trzeba to robić - powiedział prezes.

Przyznał, że w dalszej perspektywie oznacza to zmniejszenie zatrudnienia, ale jego zdaniem to konieczność, skoro w polskim górnictwie 50 proc. kosztów wiąże się z zatrudnieniem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.