Górnictwo: Nowe złoże może dać KGHM nawet 20 mln ton miedzi

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

KGHM podkreśla, że sytuacja na rynku surowców nadal jest trudna. W porównaniu do analogicznego okresu ceny miedzi w pierwszym półroczu 2016 r. były niższe o 21 proc., natomiast molibdenu o 25 proc.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nowe złoże, na które otrzymaliśmy koncesję poszukiwawczą, może dać nawet 20 mln ton miedzi. To w tej chwili największe potencjalne złoże w Europie i jedno z największych na świecie - ocenił w piątek, 14 maja, prezes koncernu KGHM Marcin Chludziński.

Chludziński, zapytany w Programie 3 Polskiego Radia o planowane na ten rok inwestycje, wskazał że po wielu latach procedury, otrzymaliśmy koncesję na możliwość poszukiwania (na obszarach Bytom Odrzański i Kulów-Luboszyce - red.).

- To bardzo istotne. Badamy to złoże, jeśli ono będzie dobrze wycenione, będziemy je eksplorować - powiedział.

Jak podkreślił, na podstawie odwiertów, tych odwiertów, które wykonano już historycznie, nowe złoże, na które otrzymaliśmy koncesję poszukiwawczą, może dać nawet 20 mln ton miedzi.

- To w tej chwili największe potencjalne złoże w Europie (...) i jedno z największych w świecie - powiedział prezes KGHM.

Chludziński wskazał, że planowane na 3 mld zł inwestycje dotyczą przygotowania do wydobycia w najbliższych latach.

- Żebyśmy mogli za 5 lat coś robić dalej, dzisiaj musimy te inwestycje czynić - powiedział.

Jak dodał, inwestycje dotyczą złóż już posiadanych przez KGHM, które są eksplorowane i gdzie sięga się po następne depozyty.

- Idziemy szybami w nowe obszary, na które mamy już koncesje - wyjaśnił.

Szef miedziowego giganta wyjaśnił, że 3 mld zł o są inwestycje tylko i wyłącznie w Polsce. Zapytany o chilijską kopalnię w Sierra Gorda ocenił, że optymalizujemy to co mamy, nie chcemy tam wkładać nowych pieniędzy inwestycyjnych, dbamy od 3 lat, żeby te instalacje dały nam więcej przez lepszą organizację pracy i dają nam więcej, bo patrząc na produkcję, to są wzrosty rok do roku o 20 proc..

Jego zdaniem w Sierra Gorda wyniki finansowe poprawiają się ustawicznie od 3 lat; to efekt lepszej produkcji i oszczędności kosztowych.

Jak wskazał, doświadczenie pracujących w Chile polskich inżynierów udaje przełożyć się na lokalną kulturę pracy, a wartość projektu Sierra Gorda rośnie. Od pewnego czasu on pracuje dobrze i daje też nadzieję na następne lata. To nie jest koniec sanacji tego projektu - zadeklarował prezes KGHM.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.