Górnictwo: nowe przenośniki dla kopalni ROW

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wynik finansowy PGG powinien być lepszy od zakładanego, mimo mniejszego niż początkowo planowano wydobycia węgla

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Do kopalni wieloruchowej ROW trafią nowe przenośniki zgrzebłowe. Umowę w tej sprawie podpisano we wtorek, 26 lutego, a maszyny będą dostarczane w tym i w przyszłym roku. Dostawcą w drodze przetargu została grupa Famur – poinformowała spółka w komunikacie przesłanym do netTG.pl. Wartość umowy to blisko 76 milionów złotych.

„Podpisana umowa przewiduje wykonanie dla PGG SA nowych przenośników zgrzebłowych ścianowych i podścianowych dla KWK ROW w latach 2019-2020. Przenośniki zostaną dostarczone i zainstalowane w oddziale KWK ROW w Rybniku” - napisano w komunikacie.

W ramach kompleksu ścianowego przenośniki zgrzebłowe podścianowe mogą współpracować z przenośnikami zgrzebłowymi ścianowymi różnych typów i konstrukcji wysypów oraz dowolnymi przenośnikami taśmowymi. Umożliwiają prowadzenie ściany bez konieczności skracania taśmy na długości 3 do 20 m.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.