Górnictwo: nowa firma zatrudni 300 osób

fot: Maciej Dorosiński

Pogłębianie szybu w kopalni Zofiówka (na zdjęciu), szyb szósty w kopalni Pniówek oraz dwa projekty w Południowym Koncernie Węglowym

fot: Maciej Dorosiński

Około 300 osób zamierza docelowo zatrudnić polska spółka powołana przez dwa niemieckie koncerny górnicze: Deilmann-Haniel Shaft Sinking oraz Thyssen Schachtbau. Firma będzie specjalizować się w budowie i pogłębianiu szybów kopalń.

Obydwa koncerny, których początki sięgają XIX wieku, mają w polskiej spółce Deilmann-Thyssen Schachtbau po 50 proc. udziałów. Oficjalną inaugurację działalności firmy zaplanowano na środę, 6 marca, w jej katowickiej siedzibie. Firma liczy, że w tym roku zdobędzie pierwsze kontrakty w polskim górnictwie.

- Na horyzoncie jest kilka poważnych przetargów, w których zamierzamy wziąć udział. To m.in. pogłębianie szybu w kopalni Zofiówka, szyb szósty w kopalni Pniówek oraz dwa projekty w Południowym Koncernie Węglowym: szyb w kopalni Janina oraz szyb Grzegorz - wyliczał we wtorek prezes spółki Ryszard Ucieszyński.

W miarę pozyskiwania kontraktów spółka zamierza zwiększać zatrudnienie, docelowo do ok. 300 osób. W niektórych specjalistycznych pracach zamierza posiłkować się wsparciem firm z grupy swoich niemieckich właścicieli. Nie wyklucza też udziału w dużych projektach z udziałem polskich firm.

Według Ucieszyńskiego na polskim rynku tego typu usług górniczych jest miejsce na kolejny duży podmiot. Obecnie rynek zdominowany jest m.in. przez należące do KGHM Polska Miedź Przedsiębiorstwo Budowy Kopalń oraz Przedsiębiorstwo Budowy Szybów z grupy Kopex.

Właśnie spółka Kopeksu realizuje jeden z największych obecnie projektów tego typu w polskim górnictwie - budowę nowego szybu głębokości 1164 m w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, służącego udostępnieniu nowego złoża węgla - Bzie-Dębina. Wartość tego kontraktu to ponad 213 mln zł.

Polska spółka niemieckich potentatów chce - oprócz budowy szybów - świadczyć także usługi w zakresie wiertnictwa i budowy tuneli (chodzi np. o otwory umożliwiające ich wentylację).

Działająca na całym świecie firma Deilmann-Haniel Shaft Sinking wydrążyła dotąd ponad 500 szybów o łącznej głębokości 210 km oraz 190 szybów wykonanych techniką zamrażania (o łącznej długości 37 km). Od ubiegłego roku firma należy do kanadyjskiej grupy kapitałowej J.S. Redpath.

Thyssen Schachtbau należy do wiodących światowych firm zajmujących się wykonywaniem szybów. Roczny dochód firmy, której częścią jest drążąca szyby spółka Schachtbau und Bohren, wynosi 305 mln euro, a zatrudnienie ok. 1,7 tys. osób. Dotychczas firma Schachtbau und Bohren wydrążyła szyby o łącznej głębokości ok. 200 km. Jej roczny dochód wynosi 160 mln euro, a zatrudnienie 660 osób. Cała grupa górnicza Thyssen zatrudnia 4,5 tys. pracowników i wypracowuje ok. 700 mln euro dochodu rocznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zbigniew Bryja: Każdy z nowych szybów to koszt rzędu około 3 miliardów złotych

Rozmowa ze Zbigniewem Bryją, wiceprezesem zarządu ds. rozwoju KGHM Polska Miedź

Załoga oddziału GRP-4 kopalni Zofiówka świeci przykładem

Straty finansowe w górnictwie węgla energetycznego, skrócony czas pracy w kopalniach i świetne wyposażenie techniczne kopalni Zofiówka. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 26 września 1996 r.

Biogaz i biometan mogą zastąpić nawet 20-25 proc. całego zużycia gazu w Polsce

Miłosz Motyka: bez podpisu prezydenta ustawy o podatku od firm paliwowych trudno będzie o środki na nowy CPN.

Na Wall Street wzrosty na koniec udanego tygodnia