Górnictwo: nowa dyspozytornia w ZG Sobieski

1444645748 zg sobieski nowa dyspozytornia tauron

fot: Tauron

Rozwiązania zastosowane w Centrali i Dyspozytorni ZG Sobieski w Jaworznie pozwalają na usprawnienie zarządzania i dużo szybsze reagowanie na pojawiające się w ruchu sytuacje awaryjne

fot: Tauron

W Tauron Wydobycie działa system monitorowania i łączności typu Open Scape Xpert - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe spółki. Rozwiązania zastosowane w Centrali i Dyspozytorni Zakładu Górniczego Sobieski w Jaworznie pozwalają na usprawnienie zarządzania i dużo szybsze reagowanie w przypadku wystąpienia sytuacji awaryjnych.

Montaż urządzeń w nowej dyspozytorni realizowany był przez pracowników ZG Sobieski oraz generalnego wykonawcę, firmę Sevitel. Wieloetapowe zadanie obejmowało m.in.: przebudowę ok.30 km telekomunikacyjnej sieci dołowej, modernizację centrali, rozbudowę systemu alarmowo-rozgłoszeniowego oraz wybudowanie nowego układu zasilania gwarantowanego, które pozwala na nieprzerwaną dwunastogodzinną pracę wszystkich urządzeń w przypadku zaniku napięcia z sieci energetycznej. Mimo wysokiego stopnia skomplikowania z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu zakładu całość operacji, wraz z uruchomieniem nowej sieci oraz wszystkich pracujących w niej urządzeń, trwała zaledwie 10 godzin i przebiegła bez problemów.

Rozwiązania zastosowane w Centrali i Dyspozytorni ZG Sobieski w Jaworznie pozwalają na usprawnienie zarządzania i dużo szybsze reagowanie na pojawiające się w ruchu sytuacje awaryjne. Serce systemu stanowi tablica synoptyczna zbudowana z cienko-ramkowych 40-calowych monitorów umożliwiających niezależne wyświetlanie sygnałów video z czterech źródeł np. komputerów lub rzutników. Na planszach technologicznych przedstawiających wybrane miejsca w kopalni (poziomy, rejony, ściany itp.) prezentowany jest stan kontrolowanych procesów, maszyn, urządzeń oraz parametry charakteryzujące stan bezpieczeństwa. Co więcej, przedstawione są na nich schematy dróg transportowych, układy pracy maszyn górniczych, parametry uzyskiwane z czujników gazometrycznych oraz obrazy z kamer telewizji przemysłowej.

Dzięki inwestycji dyspozytorzy uzyskali dostęp do nowoczesnego systemu poprawiającego jakość zarządzania bezpieczeństwem, w tym także możliwość bezpośredniego obserwowania zjawisk zachodzących pod ziemią w trakcie prowadzonych robót eksploatacyjnych oraz prowadzenia akcji ratowniczej. Dzięki temu mogą m.in. decydować o tym z ekranów wyświetlana będzie określona informacja oraz wybierać do dokładniejszego odczytu histogramy z poszczególnych czujników. Zastosowanie nowoczesnego systemu w dyspozytorni stawia ZG Sobieski w gronie liderów branży górniczej w zakresie telemetrii i monitoringu pracy maszyn.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Krzyże poza cmentarzami i świeże kwiaty po latach. Jerzy Markowski o górniczej pamięci na Śląsku

– Mamy rok 2026, a na zbiorowej mogile z 1951 roku wciąż leżą świeże kwiaty. Pamięć o tych ludziach po prostu nie umiera – mówi były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski