Górnictwo: Niepełnosprawni artyści w zabytkowych kopalniach

1656141946 plener wieliczka ag

fot: Artur Grzybowski

Wielickie muzeum od 1999 r. organizuje plenery dla artystów niepełnosprawnych

fot: Artur Grzybowski

Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka organizuje XXII Plener Malarski Artystów Niepełnosprawnych pt. Wieliczka i Tarnowskie Góry - śladami zabytków na Liście UNESCO oraz towarzyszącą mu wystawę. Jak podały służby prasowe, plener odbędzie się od 27 do 29 czerwca.

W tym roku uczestnicy malować będą wnętrza kopalń. W pierwszym dniu Muzeum w kopalni soli w Wieliczce, a w dwóch pozostałych kopalnię srebra w Tarnowskich Górach. Weźmie w nim udział 50 osób z różnych miejsc Polski. Wystawa zostanie zaprezentowana w Muzeum jesienią.

Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka po raz pierwszy zdecydowało się na organizację takiego przedsięwzięcia w 1999 r. organizując plener w ekspozycji Muzeum w kopalni soli w Wieliczce na głębokości 135 m. Towarzyszyły mu obawy czy jest to pomysł właściwy ze względu na bezpieczeństwo uczestników, słabe oświetlenie i chłód. Udział w nim był możliwy nawet dla osób poruszających się na wózkach bo w muzeum w kopalni nie ma schodów, cała ekspozycja znajduje się na jednym poziomie. Okazało się, że dla osób poruszających się na wózkach sam pobyt w kopalni był leczniczym – i to nie ze względu na specyficzne powietrze kopalni soli, ale przede wszystkim na leczenie z obaw przed barierami i wyzwaniami. Osoby te długo nie były w stanie uwierzyć, że naprawdę są w kopalni. A kiedy już do nich ten fakt dotarł zrozumieli, że skoro są w miejscu, o którym dotąd myśleli, że jest zupełnie poza ich zasięgiem to są w stanie przekraczać inne bariery w codziennym życiu. Możliwość malowania w kopalni tak spodobała się uczestnikom, że chcieli tu przyjeżdżać. Wielokrotnie plenery były organizowane w kopalni w Wieliczce a potem także w Bochni.

Plenery malarskie dla osób z niepełnosprawnościami mają działanie terapeutyczne. Pozwalają im oddać się pasjom, w których nie ustępują ludziom zdrowym, odkrywać nowe miejsca, do których prawdopodobnie sami by nie dotarli i poznawać nowe techniki malarskie pod okiem osób bardziej doświadczonych. Ważna jest wystawa prezentująca owoce pleneru, ale także korzyść dla miejsc, które przyjmują uczestników bo tworzą oni wyjątkową dokumentację malarską zabytków. Bardzo ważne jest także to, że plener umożliwia spotkanie się osób z różnych miejsc Polski, daje sposobność do nawiązywania nowych znajomości i przyjaźni.

 rojekt realizowany był w różnych cyklach, od kilku lat uczestnicy wędrują śladami zabytków wpisanych na Listę UNESCO dokumentując je w swój niepowtarzalny sposób. Tegoroczny projekt realizowany jest przez Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka we współpracy z Fundacją Sztuki Osób Niepełnosprawnych w Krakowie i Stowarzyszeniem Miłośników Ziemi Tarnogórskiej w Tarnowskich Górach.  

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.