Górnictwo: niedawny bankrut węglowy na giełdzie

1460730650 peabodyenergy com

fot: peabodyenergy.com

Bankurctwo dosięgło największego amerykańskiego właściciela 29 kopalń (w tym ogromnych odkrywek) węgla na świecie - spółkę Peabody

fot: peabodyenergy.com

Amerykańska spółka węglowa Peabody Energy, największy na świecie prywatny producent węgla, zadebiutowała kilka dni temu na giełdzie papierów wartościowych w Nowym Jorku. Jeszcze kilka miesięcy wcześniej kompania Peabody objęta była ochroną dla upadających firm, realnie zagrożonych bankructwem.

Notowania akcji firmy z Saint Luois wystartowały z poziomu 31,50 dol. za sztukę, ale wkrótce nieco spadły. Cena utrzymuje się na poziomie 25 dol. Na razie prawo zakupu mają tylko pożyczkodawcy Peabody.

W zeszłym roku spółce udało się zredukować koszty i (o ok. 20 proc.) długi, które wynosiły ponad 10 mld dol. Ogłoszono, że w 2018 r. firma zacznie płacić właścicielom udziałów dywidendy, mimo że umowy kredytowe nakładają na Peabody duże spłaty i ograniczenia wydatków.

Dyrektor wykonawczy Glenn Kellow powiedział, że kompania ma wszelkie warunki by nawiązać konkurencję na rynku - zwłaszcza odpowiednią wielkość i zasoby rozsiane po całym globie. Jak podaje portal mining.com Peabody będzie nadal regularnie obniżać swój dług i zwracać pożyczone pieniądze.

Od początu kryzysu w górnictwie USA w 2011 r. z branży zniknęło ponad 40 proc. miejsc pracy (ok. 60 tys.). Wydobycie węgla w zeszłym roku sięgnęło najniższego poziomu, jak w 1978 r.

Peabody skorzystał jednak ostatnio na rosnącym popycie na węgiel w Azji. Drugim bardzo pozytywnym czynnikiem są przewidywania rozwoju branży pod wpływem zniesienia antywęglowych przepisów przez prezydenta Donalda Trumpa.
"Natchnął inwestorów prawdziwym entuzjazmem na punkcie węgla" - oceniają dziennikarze mining.com.

- Wegiel pozostaje podstawowym składnikiem miksu energetycznego USA, a Peabody jest największym amerykańskim producentem węgla. Nasze kopalnie w Australii zyskały z kolei dostęp do rosnących rynków w rejonie Azji i Pacyfiku - oświadczył dyr. Kellow.

W wejściu na giełdę spółka Peabody naśladuje swego konkurenta - Arch Coal, który wywinął się przed bankructwem w październiku zeszłego roku. Z kolei inna spółka - Ramaco Resources - ogłosiła pierwszą w branży od lat ofertę publiczną akcji. Górnicza firma giełdowa Warrior Met Coal LLC również planuje podobną emisję - wylicza portal mining.com.

Peabody Energy Corporation z siedzibą w Missouri zajmuje się wydobyciem i sprzedażą węgla dla energetyki i metalurgii. Handluje też węglem na świecie przez biura w Chinach, Australii, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Indonezii, Indiach, Singapurze i USA. Rozwija też technologie zgazowania węgla i buduje elektrownie cieplne w pobliżu kopalń. Surowiec spółki odpowiada za 10 proc. dostaw elektryczności w USA i ok. 2 proc. na świecie. Sprzedaż węgla (2014 r.) wyniosła prawie 250 mln t. Zasoby wydobywalne kompanii na koniec 2014 r. wynosiły ok. 7,5 mld t.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Srk trzebinia

Na terenie przedszkola ugiął się grunt. SRK bada teren

Spółka Restrukturyzacji Kopalń sprawdzi, dlaczego na przedszkolnym placu zabaw w Trzebini doszło do deformacji terenu. 

Masz fotowoltaikę w domu? Nie daj się zrobić w balona. Urząd ostrzega

W ostatnim czasie w mediach pojawiły się doniesienia w sprawie rzekomego nowego obowiązku sprawozdawczego dla właścicieli mikroinstalacji fotowoltaicznych, tj. instalacji o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 50 kW. W nagłówkach można było przeczytać zwroty sugerujące, że prosumenci muszą być gotowi na nowy obowiązek sprawozdawczy wobec Prezesa URE. To delikatnie mówiąc - medialne fejki.

Górnicza spółka szuka prezesa

Rada nadzorcza Spółki Usług Górniczych w Jaworznie rozpoczęła rekrutację na stanowisko prezesa.

Węgiel i metale ziem rzadkich na liście wsparcia

Departament Energii Stanów Zjednoczonych ogłosił wybór Grupy Innowacji Core Natural Resources do realizacji projektu wydobycia surowców i materiałów krytycznych z węgla.