Górnictwo: nie wystarczy dokapitalizowanie KHW, potrzebne inne działania

fot: Jarosław Galusek/ARC

Akcja w ruchu Śląsk kopalni Wujek trwała ponad dwa miesiące

fot: Jarosław Galusek/ARC

Do uzyskania stabilności Katowickiego Holdingu Węglowego  nie wystarczy dokapitalizowanie i porozumienie z bankami; potrzebne są też inne działania po stronie spółki, m.in. w zakresie tempa restrukturyzacji i inwestycji - wynika z informacji szefów resortu energii.

W poniedziałek minister energii Krzysztof Tchórzewski i jego zastępca Grzegorz Tobiszowski spotkali się w Katowicach z zarządem i stroną społeczną holdingu. Kolejnym etapem mają być rozmowy z bankami na temat przesunięcia terminów spłaty zobowiązań KHW z tytułu obligacji oraz możliwości ewentualnej redukcji zadłużenia.

Według wcześniejszych założeń trzej inwestorzy: Enea, Węglokoks i Towarzystwo Finansowe Silesia mają zasilić holding kapitałowo kwotą 700 mln zł. Tchórzewski podtrzymał w poniedziałek te plany.

- Ta ścieżka naprawy jest aktualna, ale ona nie gwarantuje pełnej stabilności (...). Po dokładnej analizie sytuacji wewnętrznej KHW widać, że jest dużo do naprawienia; trochę rzeczy było zamiecionych pod dywan, które widać dopiero teraz, przy nowym zarządzie - ocenił Tchórzewski.

Również wiceminister Tobiszowski potwierdził, że kwota 700 mln zł, jaką ma otrzymać holding od inwestorów, jest aktualna; zdementował tym samym spekulacje prasowe mówiące o potrzebach rzędu 900 mln zł lub powyżej 1 mld zł. Przyznał jednocześnie, że przy kwocie 700 mln zł dokapitalizowania potrzebne będą także inne, pogłębione działania restrukturyzacyjne oraz inne rozłożenie akcentów w planie inwestycyjnym.

- Na dzisiaj optujemy za 700 mln zł, dlatego też chcemy inaczej rozłożyć pewne inne działania w czasie - wyjaśnił Tobiszowski wskazując, iż np. według nowych analiz nie uda się osiągnąć wszystkich zakładanych efektów inwestycyjnych w kopalniach Murcki-Staszic i Mysłowice-Wesoła w prognozowanych terminach. To zaś może wymuszać inne działania - np. szybsze niż planowano przekazanie katowickiej kopalni Wieczorek i rudzkiej części kopalni Wujek (tzw. ruch Śląsk) do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK), a także zmianę przeznaczenia kopalni Wujek z czynnego zakładu w kopalnię szkoleniową i zachowującą historyczne dziedzictwo.

Tobiszowski wyraził opinię, że rudzka część kopalni Wujek - ruch Śląsk - mogłaby, w przypadku porozumienia ze stroną społeczną, trafić do SRK jeszcze przed całkowitym wyczerpaniem udostępnionego złoża węgla, a dokończenie eksploatacji mogłoby nastąpić już w spółce restrukturyzacyjnej. Natomiast przekazana do SRK kopalnia Wieczorek mogłaby nadal wydobywać resztkowe złoża na podstawie ich dzierżawy od SRK. Wiceminister zastrzegł, że są to tematy do rozmów ze stroną społeczną, a nie podjęte decyzje.

Informacja o planowanych działaniach naprawczych ma być wkrótce przekazana bankom, z którymi będzie negocjowana umowa restrukturyzacyjna. Holding winny jest instytucjom finansowym ponad 1 mld zł z tytułu obligacji. Niedawno strony podpisały tzw. umowę standstill, czyli porozumienie będące wstępem do właściwej umowy restrukturyzacyjnej. W tego typu umowie strony deklarują chęć rozmów na temat restrukturyzacji zadłużenia, a wierzyciele zawieszają wymagalność roszczeń i nie podejmują egzekucji - w przypadku KHW zawieszenie obejmuje okres do końca tego roku.

Tobiszowski liczy, że banki zaakceptują biznesplan KHW i możliwe będzie wynegocjowanie odroczenia terminów spłaty obligacji oraz, być może, umorzenie części długu. Wiceminister nie spodziewa się natomiast rozmowy na temat ewentualnej konwersji części zadłużenia na akcje spółki.

- Chcielibyśmy jak najszybciej pokazać w rozmowach z bankami, że oczyszczamy sytuację i budujemy zdrowe filary działania KHW, podobnie jak miało to miejsce w Polskiej Grupie Górniczej - dodał Tobiszowski, wskazując na dużą zależność między rozmowami z bankami i restrukturyzacją wewnętrzną holdingu.

W ubiegłym tygodniu prezes KHW Tomasz Cudny zapowiedział, że do końca października holding przedstawi bankom model funkcjonowania spółki, którego szczegóły są obecnie dopinane. Będzie to podstawą dalszych rozmów i decyzji banków w sprawie restrukturyzacji zadłużenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakorzenieni w przyrodzie, czyli będzie kolejna świetna pracownia w Jastrzębiu-Zdroju

W grupie  laureatów konkursu Zielona Pracownia znalazła się Szkoła Podstawowa nr 20 im. Henryka Jordana z Jastrzębia-Zdroju, która otrzyma dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach w wysokości 60 000 zł.

Ile wynosi strata górnictwa węgla kamiennego za pierwszy kwartał? Sprawdź

Strata netto sektora górnictwa węgla kamiennego wyniosła 1,75 mld zł w okresie styczeń-marzec 2026 r. w porównaniu z 2,18 mld zł straty rok wcześniej - podała Agencja Rozwoju Przemysłu.

Balczun: Na JOP-y z JSW odejdzie w maju 560 osób, a do końca roku około tysiąca

Jastrzębska Spółka Węglowa nadal generuje straty, ale mimo wszystko wyniki poprawia, tego się spodziewaliśmy. Wczoraj resort energii podjął decyzję i została podpisana umowa na wypłatę jednorazowych odpraw pieniężnych (JOP) dla pracowników tej spółki – to jest ok 500 mln zł - poinformował 22 maja w rozmowie Radio ZET Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych. 

Zobacz, ile dzisiaj zapłacisz za paliwo

W piątek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,48 zł, benzyny 98 - 7,06 zł, a oleju napędowego - 6,91 zł . Oznacza to, że ceny maksymalne benzyny 95 i diesla są niższe niż w czwartek, a cena benzyny 98 pozostaje bez zmian.