Górnictwo: negocjacje w KW bez wiążących ustaleń

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister Tobiszowski po zakończeniu rozmów poinformował, że przedstawiona została propozycja zwołania po stronie społecznej zespołu, który przeanalizowałby podstawy biznes planu Polskiej Grupy Górniczej i wskazał ewentualne obszary do korekty

fot: Maciej Dorosiński

- Mamy na dzisiaj stan pewnego zawieszenia - w taki sposób Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii skomentował efekt środowych negocjacji ze związkami zawodowymi Kompanii Węglowej.

Rozmowy dotyczyły m.in. systemu płac w Polskiej Grupie Górniczej, która przejmie 11 kopalń Kompanii Węglowej. Zarząd KW wypowiedział przed tygodniem porozumienie, które gwarantowało utrzymanie warunków zatrudnienia i wynagradzania na tych samych zasadach jest te, obowiązujące w Kompanii, przez rok po przejściu załogi do nowej spółki. Strona społeczna domagała się wycofania wypowiedzenia.

Wiceminister Tobiszowski po zakończeniu rozmów poinformował, że przedstawiona została propozycja zwołania po stronie społecznej zespołu, który przeanalizowałby podstawy biznes planu Polskiej Grupy Górniczej i wskazał ewentualne obszary do korekty.

- Myślę, że strona społeczna wydeleguje osoby, które będą jej reprezentantem.(...) Były też propozycje dotyczące porozumienia, które złożył prezes Sędzikowski. Na dzisiaj nie zostały one przyjęte przez stronę społeczną, ale mam nadzieję, że będą kanwą do kontynuowania dialogu i do tego, żebyśmy wspólnie wypracowali założenia powstania Nowej Kompanii nie później niż od 1 maja. Termin ten jest istotny, jeżeli chodzi o płynność i zaplecze kapitałowe nowego podmiotu - podkreślił wiceminister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.