Górnictwo: Naziemny skład materiałów wybuchowych w kopalni Budryk

fot: Maciej Dorosiński

Sól jest wytwarzana w oparciu o solanki uwalniane z górotworu w trakcie prowadzenia robót górniczych w kopalni Budryk (na zdjęciu) oraz z solanek gromadzących się w wyrobiskach byłej kopalni Dębieńsko

fot: Maciej Dorosiński

Na terenie kopalni Budryk, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, kończy się budowa stałego naziemnego składu materiałów wybuchowych. Jak informują służby prasowe spółki, to pierwsza tego typu inwestycja w Polsce.

Projekt magazynu został opracowany przez inżynierów z JSW i JSW Innowacje. Przeważnie składy materiałów wybuchowych w kopalniach węgla kamiennego znajdują się pod ziemią. Jednak w 2017 r. Pojawiła się zmiana w przepisach, która umożliwiła budowanie takich obiektów w sąsiedztwie kopalni.

W Budryku obecnie funkcjonuje ruchomy skład materiałów wybuchowych. Jak wyjaśnia, Sebsatian Napieraj z Działu zarządzania projektami górniczymi w JSW Innowacje, jego możliwości dostarczania materiałów wybuchowych do tych lokalizacji, w których są prowadzone roboty strzałowe wyczerpały się.

- Kopalnia potrzebowała nowego efektywnego rozwiązania i to rozwiązanie zostało odpowiednio zaprojektowane i wybudowane – mówi przedstawiciel JSW Innowacje w filmie, który JSW opublikowało w serwisie YouTube.

Naziemny skład materiałów wybuchowych składa się z kilku pomieszczeń. Jednym z nich jest komora w której będzie przechowywanych 20 tys. zapalników elektrycznych. Wszystkie jej ściany mają 40 cm i są wykonane z żelbetu. Za jedną z nich jest pusta przestrzeń, którą zamyka kolejna ściana o grubości 50 cm. Taka konstrukcja ma chronić budynek przed ewentualnymi zdarzeniami.

Natomiast komora, gdzie będzie przechowywanych 2 tys. kg materiałów wybuchowych jest wyposażona w specjalne regały. Skład, którego budowa zbliża się ku końcowi, ma być jednym z najbezpieczniejszych w Polsce.

Jak wyjaśnia Michał Marciniak – prezes spółki ARH+, która jest głównym wykonawcą projektu – cały proces związany z inwestycją rozpoczął się w lutym 2020 r. Sama budowa wystartowała we wrześniu ub.r. i ma zakończyć się w lutym br.

- Potem czekają nas jeszcze odbiory ze strony straży pożarnej, sanepidu i okręgowego urzędu górniczego – mówi prezes ARH+ w filmie przygotowanym przez biuro prasowe JSW.

Wyjaśnia, że projekt został podzielony na cztery etapy. Pierwszy był koncepcjny, który wiązał się opracowaniem wstępnych założeń. Kolejny obejmował już prace projektowe oraz przeprowadzenie prac badawczo-rozwojowych związanych z dodatkowymi środkami bezpieczeństwa. Etap trzeci obejmował budowę, która niebawem się zakończy. Natomiast czwarty i ostatni to obsługa składu. Potrwa on 16 miesięcy i w tym czasie szczegółowo będzie analizowana efektywność tego rozwiązania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.