Górnictwo: naprawa lub upadłość

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W trakcie konsultacji społecznych nad programem naprawczym Kompanii Węglowej prezes Mirosław Taras wygospodarował kilka minut dla dziennikarzy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Bez wprowadzenia programu naprawczego Kompania Węglowa w najbliższym czasie upadnie - powiedział dziennikarzom w przerwie dyskusji ze stroną społeczną nad programem Mirosław Taras, prezes Kompanii Węglowej. Konsultacje społeczne planu naprawczego KW rozpoczęły się w ostatni wtorek, 2 września. Wcześniej jedna z pięciu przygotowanych przez zarząd wersji programu została przyjęta przez właściciela. Prezes Taras podkreślił, że swoje oświadczenie składa publicznie i dedykuje je pracownikom KW, całemu otoczeniu górnictwa oraz samorządom.

- Program jest niewątpliwie trudny do zaakceptowania przez stronę społeczną i ta świadomość dociera do przedstawicieli pracowników. Przywódcy związkowi zdają sobie sprawę, że naprawę Kompanii niestety będzie trzeba okupić niepopularnymi decyzjami i to wzbudza oczywistą nieufność do zarządu, ale także zaniepokojenie związków zawodowych. Dyskusje są bardzo burzliwe, niemniej mam nadzieję, że ostatecznie uda nam się dojść do jakiegoś porozumienia, w wyniku którego przedstawiony program będzie skonsultowany albo pozytywnie, albo negatywnie - stwierdził.

Mirosław Taras ocenił również, że stan finansowy Kompanii jest tak dramatyczny, że bez przeprowadzenia programu w wersji, która została przedstawiona stronie społecznej do konsultacji, spółce w najbliższym czasie grozi upadłość.

- Wprowadzenie programu jest w stanie uratować KW na najbliższe dwa lata, czyli na taki czas, w którym spodziewamy się, że nastąpi wzrost cen węgla kamiennego tak, abyśmy mogli odzyskać płynność finansową, a także zapewnić sobie stabilność kapitału. Związki zawodowe, według mojej oceny, mają dzisiaj wiele pretensji do tego programu i będą starały się wprowadzić jakieś elementy łagodzące niepopularne decyzje. Sadzę, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni zakończymy konsultacje. Jaki będzie ich efekt, trudno jest mi ocenić. Natomiast zarząd jest zdeterminowany co do konieczności wprowadzenia tego programu - zadeklarował.

Odpowiadając na pytanie dziennikarzy prezes KW ocenił, że na obecnym etapie konsultacji wszystkie elementy programu wzbudzają kontrowersje. Stwierdził też, że zarząd nie mówi o likwidacji kopalń nierentownych, bo pojęcie nierentowności kopalni zależy od kosztów i ceny węgla.

- Na dzisiaj, przy tak niskich cenach mamy tylko 3 kopalnie, które przynoszą zysk. Pozostałe kopalnie są poniżej progu rentowności, ale to nie oznacza, że po przeprowadzeniu programu naprawczego wszystkie kopalnie odzyskają płynność. Jakaś część z nich może się okazać nierentowna. Oczywiście, gdyby sytuacja na rynku się poprawiła, może się okazać, że wszystkie kopalnie będą rentowne. Dzisiaj mówimy o tym, że cała Kompania i wszystkie jej kopalnie muszą otrzymać szansę poprawy warunków egzystencji i może się okazać, że wszystkie będą rentowne. Nie mówimy o zamykaniu kopalń, bo trudno dzisiaj powiedzieć, jakie będą ceny węgla i trudno jest ocenić, które kopalnie będą nierentowne trwale. Chcemy wprowadzić program, który w ciągu dwóch lat pozwoli wszystkim kopalniom odzyskać rentowność i utrzymać jak największą liczbę miejsc pracy.

Prezes przyznał też, że w toku konsultacji program może się zmienić we wszystkich punktach. Za najbardziej niepopularne decyzje uznał te związane z poziomem wynagrodzeń.

- Poziom wynagrodzeń jest do zaakceptowania, ale pod warunkiem, że będą wysokie ceny węgla. Dzisiaj mamy bardzo niskie ceny węgla i ten element nas bardzo boli. Musimy wypłacać wynagrodzenia, na które nas po prostu nie stać - podsumował.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.