Górnictwo: namierzyli sygnał z lampy zaginionego górnika

fot: Maciej Dorosiński

Część obowiązkowego wyposażenia każdego górnika stanowi lampa, podająca stały sygnał radiowy. Ma pomagać w dokładnej lokalizacji osób w razie zawału, zasypania. Sygnał jest odbierany z odległości 10-15 m

fot: Maciej Dorosiński

Jak informowaliśmy w portalu górniczym nettg.pl, od wczesnych godzin rannych (czwartek, 16 stycznia) trwają pod ziemią poszukiwania pracownika Ruchu Boże Dary, kopalni Murcki-Staszic, który nie wyjechał z dołu po zakończeniu pracy. Około godz. 11 pojawiła się informacja, że namierzono sygnał z lampy poszukiwanego mężczyzny. Jego źródło zlokalizowano w zbiorniku przesypowym węgla.

Zbiornik jest owalny. Ma 24 m wysokości i średnice od 7 do 12 m. Ratownicy będą starać się dotrzeć do źródła sygnału. W tym celu będa musieli usunąć z góry węgiel i kamień, który znajduje się w zbiorniku.

Przypomnijmy, że poszukiwany górnik jest zatrudniony jako tokarz, pracuje w warsztacie mieszczącym się około 10 minut piechotą od podszybia na poziomie 416.

- Powinien był zgłosić się na wyjazd z dołu najpóźniej o 1.50. Po stwierdzeniu, że nie zdał lampy, aparatu ucieczkowego, w szatni wisi jego czyste ubranie oraz po kontakcie z domem, gdzie go tez nie było, rozpoczęto akcję poszukiwawczą, w której biorą udział dwa zastępy ratowników - informował w czwartek rano portal górniczy nettg.pl Wojciech Jaros z działu komunikacji korporacyjnej Katowickiego Holdingu Węglowego.

Warto wspomnieć, że część obowiązkowego wyposażenia każdego górnika stanowi lampa, podająca stały sygnał radiowy. Ma pomagać w dokładnej lokalizacji osób w razie zawału, zasypania. Sygnał jest odbierany z odległości 10-15 m. Nie służy do odległej identyfikacji miejsca pobytu pracownika.

Dodajmy, że w Ruchu Boże Dary doszło wcześniej do pierwszego śmiertelnego wypadku w górnictwie w tym roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chcą skutecznie wspierać ratowników górniczych, bo ci pracują w ekstremalnych warunkach

Centralny Instytut Ochrony Pracy - PIB oraz Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego w Bytomiu podpisały porozumienie o współpracy. Obejmie ona m.in. badania prowadzone na stanowiskach pracy, wymianę wiedzy i doświadczeń, wykorzystanie zaplecza laboratoryjno-badawczego oraz wdrażanie wyników prac badawczo-rozwojowych do praktyki.

Powrót górnictwa tuż przy granicy? Obiecujące wyniki badań

Czesi przeprowadzili badania geologiczne w rejonie Jesionika, kilka kilometrów od polskiej granicy. Znaleźli tam podziemne bogactwa.

Zaćmienie Słońca na górniczej hałdzie. Takie rzeczy tylko na Górnym Śląsku

Wyjątkowe zjawiska astronomiczne, w wyjątkowym miejscu. Zaćmienie Słońca i rój Perseidów będzie można obserwować z wielkiej górniczej hałdy w Łaziskach Górnych. Będzie specjalistyczny sprzęt, a o tych wyjątkowych zjawiskach opowiedzą astronomowie.

1737477174 budryk

Instrat: Górnictwo węgla trwale nierentowne. To naprawdę się już nie opłaca?

Polskie spółki górnicze są trwale nierentowne i uzależnione od budżetowej kroplówki ze Skarbu Państwa - alarmuje Fundacja Instrat w najnowszym wydaniu Bazy danych o kopalniach w Polsce, którą publikuje co roku latem. Eksperci podkreślają, że równolegle bardzo przyspiesza tempo odchodzenia górników z zawodu.