Górnictwo: Najbliższe lata to czas dynamicznego wzrostu wydobycia węgla

fot: Maciej Dorosiński

Z najnowszych danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, iż w końcu lutego br. zapasy węgla w całym polskim górnictwie przekraczały 2 mln t

fot: Maciej Dorosiński

W 2021 r. produkcja węgla na świecie ma wzrosnąć o 3,5 proc. i ma wynieść 8 mld t. W roku 2025 wydobycie ma być o 10 proc. wyższe i osiągnąć poziom 8,8 mld t. Takie szacunki przedstawiła GlobalData czołowa firma zajmująca się analizą danych i konsultingiem. Zaprezentowała także dane, jaki wpływ na globalny rynek węgla w 2020 r. miała pandemia.

Global Data wykazała, że w ub.r. produkcja węgla z powodu blokad i ograniczeń związanych z COVID-19 spadła o 2 proc. Przy czym znaczące spadki zaobserwowano w USA (23,6 proc.), Indonezji (13,1 proc.), Rosji (8,1 proc.) i Australii ( 5,5 proc.). Zostały one tylko częściowo zrównoważone wzrostami w Chinach (4 proc.) i Indiach (0,7 proc.).

GlobalData wskazała także, że w minionym roku nastąpił spadek zapotrzebowania zarówno na węgiel energetyczny, jak i koksowy. W pierwszym przypadku wyniósł on 3,5 proc, a w drugim 5,9 proc.

 „W związku z tym, że przemysł węglowy w USA już zmagał się z wysokimi kosztami produkcji i niskimi cenami gazu ziemnego, pandemia COVID-19 poważnie wpłynęła na produkcję tego kraju, a kluczowe firmy wstrzymały działalność w ramach środków zapobiegawczych. Dodatkowo spadek popytu krajowego oraz popytu na rynkach eksportowych wpłynął na produkcję z Indonezji i Rosji” – przedstawiła sytuację na rynkach GlobalData.

Dodano, że światowa produkcja będzie rosła w okresie 2021-2025 w tempie na poziomie 2,3 proc., co oznacza, że w 2025 r, osiągnie ok. 8,8 mld t.

Według GlobalData wzrost produkcji węgla kamiennego w tym okresie wyniesie ok. 2 proc., co przełoży się na blisko 7,6 mld t w 2025 r. W przypadku węgla koksowego ma to być 4,2 proc. Będzie to odpowiadać wydobyciu na poziomie 1,2 mld t w roku 2025.

- Największy udział w tym wzroście będą miały Indie. Oczekuje się, że ich produkcja wzrośnie z 777,7 mln t w 2020 r. Do 1,2 mld t w 2025 r. Za nimi pójdą Chiny, Indonezja, Australia i Republika Południowej Afryki, której łączna produkcja ma wzrosnąć z szacunkowego 5 mld w 2021 r. Do 5,43 mld w 2025 r. Inne kraje, które zgodnie z przewidywaniami odbiją się silnie w 2021 r., to Stany Zjednoczone (9,3 proc.) i Rosja (8,4 proc.). Oczekuje się, że produkcja z Australii spadnie o około 4 proc. w 2021 r., głównie z powodu obaw o przyszłość handlu pomiędzy Chinami a Australią – komentuje Associate Project Manager w GlobalData Vinneth Bajaj.

Jak szacuje GlobalData, w Chinach spodziewany jest wzrost produkcji o 2,5 proc. Będzie to konsekwencja rozpoczęcia nowych węglowych projektów w Państwie Środka. Natomiast w Indiach w br. - które po uznaniu węgla za podstawowy surowiec i wzroście wydobycie 0,7 proc. w 2020 r. - produkcja ma się podnieść o 9 proc. Ma się to przełożyć na blisko 830 mln t w 2021 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.