Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.51 USD (-0.02%)

Srebro

84.96 USD (-0.49%)

Ropa naftowa

100.02 USD (+3.24%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.76%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnictwo: nadzór ocenia skuteczność górniczego telefonu zaufania

fot: Maciej Dorosiński

Polsko-ukraińska telekonferencja szkoleniowa odbyła się po raz ósmy

fot: Maciej Dorosiński

Prawie co trzecie zgłoszenie o nieprawidłowościach w kopalni, przyjęte w 2019 r. przez tzw. górniczy telefon zaufania, okazało się zasadne - wynika z danych nadzoru górniczego. Czasem takie anonimowe zgłoszenie możne uchronić kogoś przed wypadkiem, a nawet uratować życie.

Telefon został uruchomiony blisko dziewięć lat temu, po serii górniczych wypadków; jest czynny całą dobę, we wszystkie dni tygodnia, także w święta. Zgłoszenie można też wysłać mailem i tradycyjną pocztą. W całym zeszłym roku takich zgłoszeń interwencyjnych wpłynęło do Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) 141, rok wcześniej - 109, a dwa lata temu - 75.

Wszystkie zgłoszenia są od razu analizowane i przekazywane do rozpoznania. W minionym roku pracownicy nadzoru górniczego potwierdzili zasadność 42 zgłoszeń (ok. 30 proc.), wobec 25 rok wcześniej (ok. 23 proc.). Nie musi to oznaczać, że pozostałe interwencje były bezzasadne. Nie można wykluczyć, że przynajmniej niektóre ze wskazywanych nieprawidłowości zostały usunięte, nim inspektorzy dotarli we wskazane im przez informatora miejsce czy zjechali pod ziemię.

Przekazane w ub. roku Urzędowi sygnały o nieprawidłowościach w większości przypadków badali inspektorzy urzędów górniczych, a w pozostałych sprawach inne instytucje, m.in. Państwowa Inspekcja Pracy. W uzasadnionych przypadkach, po przeprowadzonych kontrolach, nadzór górniczy wydawał decyzje np. wstrzymujące część ruchu zakładu lub nakazywał usunięcie nieprawidłowości.

W ub. roku inspektorzy nadzoru ponad 1,5 tys. razy wstrzymywali ruch maszyn, urządzeń i instalacji bądź prowadzenie robót górniczych w warunkach niebezpiecznych, stanowiących zagrożenie dla pracowników bądź ruchu kopalni. Każdorazowo w takich przypadkach kontrolerzy wydawali decyzje nakazujące podjęcie niezbędnych działań przywracających bezpieczeństwo pracy.

Zgłoszenia kierowane na górniczy telefon zaufania dotyczą rozmaitych problemów, np. pracy górników w zbyt wysokiej temperaturze czyli w warunkach tzw. zagrożenia klimatycznego, kiedy czas pracy powinien być skrócony, niewłaściwej eksploatacji lub niesprawności maszyn i urządzeń, stosowania niebezpiecznych metod lub nieprawidłowej organizacji pracy czy zagrożenia metanowego.

Górniczy telefon zaufania działa przy Wyższym Urzędzie Górniczym od 2011 r., 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Wszyscy pracownicy zakładów górniczych dzwoniąc pod nr tel. 32 736 19 47 mogą zgłaszać zauważone nieprawidłowości i niebezpieczne zdarzenia zagrażające ich zdrowiu, życiu i bezpieczeństwu pracy. Oprócz telefonu mogą też do tego rodzaju zgłoszeń wykorzystać pocztę elektroniczną (bhp.uwagi@wug.gov.pl) oraz tradycyjną, wysyłając informację na adres Wyższego Urzędu Górniczego. Informacje można przekazywać anonimowo.

W 2018 r. interwencyjnych zgłoszeń było 109 (w tym zasadnych 25), w 2017 r. - 75 (zasadnych 29), w 2016 r. - 94 (zasadnych 23) w 2015 r. - 97 (zasadnych 30), w 2014 - 99 (zasadnych 24), a w 2013 - 58 (zasadnych 19). Przedstawiciele nadzoru górniczego wskazują, że nawet jeśli kontrola nie potwierdza przekazanych informacji, to jest ona sygnałem dla kierownictwa zakładu górniczego, że nie ma przyzwolenia załogi na pracę w warunkach powodujących niebezpieczeństwo wystąpienia wypadku; nie ma także lepszej prewencji wypadkowej niż natychmiastowa reakcja górników na łamanie przepisów.

Zgodnie z przepisami, nadzór górniczy przeprowadza w kopalniach tzw. kontrole planowane i doraźne. Te podejmowane po zgłoszeniach na telefon interwencyjny stanowią inną kategorię - podejmowane są natychmiast w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia górników oraz bezpieczeństwa powszechnego.

W przypadku wykrycia nieprawidłowości inspektorzy stosują sankcje wynikające z prawa geologicznego i górniczego. Nadzór górniczy ocenia jednak, że przydatności telefonu interwencyjnego i skrzynki e-mailowej nie należy mierzyć jedynie efektywnością kontroli w postaci potwierdzanych zarzutów i nakładanych sankcji - istotne jest także to, że górnicy mają do kogo się odwołać i nie muszą ulegać presji przełożonych lub współpracowników w tolerowaniu złych praktyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.