Górnictwo: nadzór i przedsiębiorcy razem o bezpieczeństwie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Akcja w ruchu Śląsk kopalni Wujek trwała ponad dwa miesiące

fot: Jarosław Galusek/ARC

We wtorek (26 kwietnia) w Szczyrku rozpocznie się XXVII konferencja "Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie", którą organizują Wyższy Urząd Górniczy, Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa oraz Główny Instytut Górnictwa. Patronat nad wydarzeniem objął minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Dwudniowa konferencja jest kontynuacją corocznego cyklu spotkań na temat działań podejmowanych dla poprawy bezpieczeństwa pracy osób zatrudnionych w zakładach górniczych: podziemnych, odkrywkowych, otworowych. Jej celem jest propagowanie działań zmierzających do zmniejszenia liczby wypadków w górnictwie, uciążliwości pracy oraz zwalczania czynników szkodliwych dla zdrowia osób zatrudnionych w zakładach górniczych.

Konferencja obejmuje zagadnienia z zakresu: bezpieczeństwa i higieny pracy; zagrożeń naturalnych i technicznych oraz stosowanej profilaktyki oraz innowacyjnych rozwiązań dotyczących maszyn i urządzeń górniczych.

W czasie konferencji nastąpi uroczyste ogłoszenie werdyktu kapituły oraz wręczenie nagród w konkursie dla dziennikarzy "Karbidka". Przypomnijmy, że w gronie tegorocznych laureatów znalazł się nasz redakcyjny kolega Bartłomiej Szopa.

Obrady, które odbędą się w Centrum Kongresów i Rekreacji Orle Gniazdo w Szczyrku, rozpoczną się od przedstawienia raportu nt. stanu bezpieczeństwa pracy w polskim górnictwie.

Dwudniowa konferencja będzie obfitować w prezentacje, które będą dotyczyć bezpieczeństwa w górnictwie węgla kamiennego, węgla brunatnego, miedzi, soli czy ropy. Ponadto swoje rozwiązania w tym względzie zaprezentują firmy zaplecza górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego