Górnictwo: Nadpodaż ciągnie ceny do dołka jak w 2009 r.

1369236675 newcastle indymedia org au

fot: ARC indymedia.org.au

Wielki strajk portowców w Newcastle może przyczynić się do wzrostu cen węgla energetycznego, który kosztuje tam dziś 87 dol./t i jest wysyłany do Azji poniżej kosztów produkcji.

fot: ARC indymedia.org.au

Średnia cena węgla energetycznego w Azji osiągnęła 85 dol za tonę. Okazuje się, że przekroczenie w lutym tego roku granicznych 100 dol. za tonę było tylko sygnałem ostrzegawczym przed większym i dłuższym spadkiem cen.

Portal mining.com analizuje dane ze światowych portów węglowych. Statystyki cen z Newcastle średnio przypominają te z listopada 2009 r., gdy rynek wydobywał się z paniki po globalnym krayzysie finansowym.

Wcześniej w lipcu 2008 r. węgiel używany do zasilania elektrowni wskutek wzmożonego popytu z Chin notował rekordowo wysokie ceny 190 dol./t.

Podczas 19. dorocznej konferencji Coaltrans na Bali w zeszłym togodniu nikt nie miał dobrych przeczuć. Fabio Gabrielli, szef analityków firmy Marcuria Energy Trading, powiedział, że nic się nie zmieni dopóki eksportowany węgiel będzie taniał, jak dotąd.
Gabrielli ocenił, że najwięksi eksporterzy wegla, tacy jak Australia, Kolumbia, Indonezia, Rosja i RPA będą nadal zwiększać produkcję wbrew obecnej światowej depresji cen węgla. Z tej postawy wyłamie się jego zdaniem tylko USA.
Ekspert dodał, że w 2011 i 2012 r. roczny przyrost podaży węgla w portach wynosił 100 mln t. - Tegoroczna katastrofa cenowa nie bieże się więc ze słabego popytu, ale z nadmiernych dostaw - tłumaczył Gabrielli.

Przedstawiciele Indonezji - największego na świecie eksportera węgla - potwierdzili podczas konferencji na Bali, że proporcja między podażą a popytem węgla jest wysoce niezdrowa i nie zdołają jej uleczyć propozycje Chin, które chcą zablokować import niskokalorycznego węgla. Bob Kamandanu, przewodniczący Stowarzyszenia Górnictwa Węglowego w Indonezji powiedział, że mimo zmniejszenia wydobycia o 2,5 proc. do 390 mln t, na eksport trafi jak zywkle około 350 mln t węgla.

Eksport węgla z terminalu Richards Bay w Republice Pułudniowej Afryki wzrósł aż o 6,5 proc. w ciągu pierwszych 4 miesięcy 2013 r. w stosunku do wielkości zeszłorocznych w tym samym czasie. Kilka dni temu cena węgla w porcie Richards Bay wynosiła 81 dol./t, czyli o 12 dol. taniej, niż na początku roku.

Według danych Australijskiego Towarzystwa Węglowego eksport węgla energetycznego wzrósł tam o 10 proc. do 162 mln t. Aż do 2017 r. wzrosł eskportu z wybrzeży Australii ma pozostać dwucyfrowy i osiągnie poziom 271 mln t.

W Stanach Zjednoczonych, które wprawdzie w tym i następnym roku zamierzają nieco ograniczyć eksport, dane nie odbiegają wcale od światowych tendencji: według statystyk Międzynardowoej Agencji Energetycznej ekport węgla z USA w zeszłym roku wzrósł aż o 17 proc. do poziomu 126 mln t.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Po Zakopanem: jak przejść od prognoz do bezpiecznych decyzji?

Konferencja „Górnictwo Zrównoważonego Rozwoju 2026”, która odbędzie się 19 listopada br. na Wydziale Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej, będzie kolejnym etapem dialogu o bezpiecznej transformacji.

Ceny gazu w Europie w dół z najwyższego poziomu od XII 2022

Ceny gazu w Europie spadają po tym, jak w poniedziałek osiągnęły najwyższy poziom od grudnia 2022 r., przekraczając 97 euro za MWh - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zniżkują o 1,0 proc. do 95,69 euro za MWh.

Hutnictwo, papier i rafinerie. Prawie 2,2 mld zł rekompensat trafi do energochłonnego przemysłu

Przedsiębiorstwa z sektorów i podsektorów energochłonnych otrzymają rekompensaty za 2025 rok o łącznej wartości blisko 2,2 mld zł. O przyznaniu wsparcia poinformowała prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Największe środki trafią do hutnictwa, producentów papieru i tektury oraz branży rafinacji ropy naftowej.

Koniec z węglem to dopiero początek. Fortum o transformacji ciepłownictwa

Czym zastąpić węgiel w ciepłownictwie? Eksperci koncernu energetycznego Fortum wskazują, że to dopiero pierwsze pytanie. Kluczowe będzie zaplanowanie współpracy źródeł ciepła, sieci, magazynów i systemów sterowania, aby zapewnić dostawy także wtedy, gdy energia jest droga, paliwo trudno dostępne, a zapotrzebowanie rośnie.