Górnictwo: na uczelniach sporo wolnych miejsc

fot: Maciej Dorosiński

W ramach studiów I stopnia na AGH przyjętych zostanie łącznie 7535 studentów: 6060 na studiach stacjonarnych i 1475 na studiach niestacjonarnych

fot: Maciej Dorosiński

Mimo zarobków wyższych niż po skończeniu wielu innych kierunków, górnictwo i geologia na Politechnice Śląskiej i Akademii Górniczo-Hutniczej cieszą się raczej średnim zainteresowaniem wśród tegorocznych maturzystów. Lepiej jest ze studiami podyplomowymi, gdzie zainteresowanie pogłębieniem kwalifikacji jest całkiem spore.

Dr Sergiusz Boroń, prodziekan Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej, informuje: - Rekrutacja jest w toku. Miejsc na kierunku górnictwo i geologia mamy 355. Na studia stacjonarne i zaoczne w sumie zarejestrowało się 146 osób. Dokumenty złożyło 120. Większość na studia niestacjonarne. To zazwyczaj pracujący, którzy chcą podwyższyć swoje kwalifikacje, zdobyć dodatkowe uprawnienia. Drugi nabór potrwa do 13 września. Liczymy m.in. na osoby poprawiające maturę.

W tym roku uczelnia zmieniła zasady naboru. Można było składać papiery na cztery kierunki, a nie, jak wcześniej, tylko na jeden. Wydział otworzył dwa nowe kierunki automatyka i informatyka przemysłowa oraz gospodarka surowcami mineralnymi.

- Na ten pierwszy mamy 25 chętnych na studia stacjonarne i kilkunastu na zaoczne. Jednak na podobny kierunek na innych wydziałach sporo osób się nie dostało, być może będą chciały studiować u nas. Nasz wydział ma ku temu odpowiednie warunki i świetną kadrę - podkreśla dr Sergiusz Boroń.

Wolnych miejsc nie brakuje także na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Lmity przyjęć na kierunkach górniczych są następujące: wydział górnictwa i geoinżynierii – 90, wydział geologii, geofizyki i ochrony środowiska – 120, wydział wiertnictwa, nafty i gazu – 120 miejsc.

Anna Żmuda-Muszyńska, rzeczniczka uczelni, informuje: - Od tego roku rekrutacja na studia w AGH prowadzona jest w cyklach tygodniowych, trwających do 21 września lub do wypełnienia miejsc. Oznacza to, że na ponad pięćdziesiąt kierunków, w tym na kierunki górnicze, rekrutacja jeszcze trwa. Po dwóch pierwszych cyklach rekrutacyjnych wypełnienie na kierunki górnicze waha się od 27 do 54 proc., co plasuje te kierunki w okolicach średniej naszej uczelni.

Tymczasem absolwenci górnictwa i geologii są w czołówce najlepiej zarabiających. Po Akademii Górniczo-Hutniczej i Politechnice Wrocławskiej średni zarobek przekracza 7 tys. zł, po Politechnice Śląskiej – 6 tys. Takie dane pokazuje ogólnopolski system monitorowania ELA, czyli Ekonomiczne Losy Absolwentów Szkół Wyższych (ela.nauka.gov.pl). Z kolei ranking Kuwik Ciesielski Family Office pokazuje, że ośmiu absolwentów AGH, pięciu Politechniki Warszawskiej i trzech Politechniki Śląskiej ma majątek przekraczający 100 mln euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tego systemu nie wywrócimy. Dr. Stanisław Tokarski o unijnej polityce klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.