Górnictwo: na taśmie do ściany

fot: ARC

Urządzenie do transportu ludzi w ruchu Piast kopalni Piast-Ziemowit przechodzi ostatnią fazę testów. We wrześniu zostanie wprowadzone do użytku

fot: ARC

W ruchu Piast kopalni Ziemowit-Piast już we wrześniu br. górnicy pojadą do swoich miejsc pracy specjalnie do tego celu przystosowanym taśmociągiem. Nowa inwestycja przyniesie kopalni konkretne korzyści.

Urządzenie jest zabudowane w upadowej transportowej - 1416 na poziomie 650 m. Będą z niego korzystali pracownicy zatrudnieni w oddziale wydobywczym G4-P - ściana 384 oraz górnicy z oddziałów robót przygotowawczych GRP4-P i GRP5-P.

- To są kluczowe oddziały dla funkcjonowania naszego zakładu. Chcemy, aby załoga docierała do miejsc pracy w jak najkrótszym czasie i w pełni sił. Osiągniemy ten cel właśnie dzięki nowemu urządzeniu. Liczymy ponadto na poprawę bezpieczeństwa - wyjaśnia Krzysztof Krasucki, kierownik Działu Górniczego.

Według Wyższego Urzędu Górniczego główną przyczyną wypadków w kopalniach jest czynnik ludzki, związany zwykle z nieprzestrzeganiem przepisów bezpieczeństwa i złą organizacją pracy. Są to w ponad 28 proc. potknięcie, poślizgnięcie lub przewrócenie się, do których dochodzi przeważnie w transporcie ludzi i materiału.

- Urządzenie, które zastosowaliśmy, służy do transportu załogi, jak również niewielkich gabarytowo materiałów. Jazda ludzi odbywa się w pozycji leżącej lub klęczącej. Dodatkowym atutem jest możliwość jazdy w obie strony. A zatem po zakończonej pracy załoga może udać się w drogę powrotną. Zwiększy się tym samym w znaczący sposób efektywność pracy na głównych frontach robót, w tym bezpośrednio przy wydobyciu - wskazuje dalej Krzysztof Krasucki.

Obecnie czterystumetrowy odcinek, biegnący upadową o nachyleniu ponad 8 st., załoga pokonywała w drodze do pracy w czasie ok. 20 min. Jadąc taśmą, zrobi to ponad pięciokrotnie szybciej.

Taśma przenośnika ma szerokość 1 m i przesuwa się z prędkością 1,5 m na sekundę. Wchodzi się na nią ze specjalnego pomostu. Urządzenie nie wymaga obsługi i jest sterowane automatycznie. Pracownik zamierzający przemieścić się przy jego pomocy naciska guzik "załącz".

- W ten sposób uruchomiony zostaje odpowiedni interwał czasowy, po którym przenośnik wyłączy się. Czas pracy urządzenia jest widoczny na wyświetlaczach umieszczonych w rejonie pomostów. Ze względów bezpieczeństwa w czasie ruchu taśmy nie jest możliwa zmiana kierunku jej jazdy z innego pomostu. Naturalnie zawsze można wydłużyć czas jazdy przenośnika w danym kierunku poprzez ponowne dodanie interwału czasowego. Należy tylko nacisnąć przycisk "załącz" dla właściwego pomostu w czasie ruchu urządzenia - wyjaśnia w szczegółach szef Działu Górniczego.

W 2016 r. zasadniczym priorytetem WUG jest dalsza poprawa bezpieczeństwa pracy, zmniejszenie liczby wypadków, zarówno tych spowodowanych błędem człowieka, jak i będących skutkiem przyczyn naturalnych i technicznych. Wprowadzenie do użytku taśmociągu do jazdy ludzi w KWK Piast-Ziemowit ruch Piast doskonale wpisuje się w ten plan.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Bytomiu powstanie nowa droga rowerowa. Połączy dwie dzielnice

Rowerzyści w Bytomiu zyskają bezpieczne i sprawne połączenie między Szombierkami a Łagiewnikami. Miejski Zarząd Dróg i Mostów podpisał 17 września 2026 r. umowę na budowę 3-kilometrowej drogi rowerowej wzdłuż ulicy Zabrzańskiej, której realizacja pochłonie ponad 3,6 mln zł - informują w Urzędzie Miejskim w Bytomiu.

Indyjscy eksperci przyglądają się transformacji śląskiego górnictwa

Przedstawiciele indyjskiego Ministerstwa Węgla oraz kadry kierowniczej sektora węglowego Indii zapoznali się w poniedziałek, 21 września 2026 r., z planem transformacji Polskiej Grupy Górniczej i wnioskami z jej dotychczasowego przebiegu - informują w PGG. Goście z Indii goszczą z trzydniową wizytą studyjną w województwie śląskim, przygotowaną przez oddział w New Delhi niemieckiego Towarzystwa Współpracy Międzynarodowej 

Powstaje unikalne laboratorium. Będzie też pracować nad rozwiązaniami dla górnictwa

Na Politechnice Wrocławskiej powstaje Laboratorium Bezpieczeństwa i Inżynierii Materiałów Energetycznych. W badania zaangażowani będą także pracownicy badający wybuchy w środowisku górniczym.

Tragedia w kopalni „Reden”. 38 górników zginęło w pożarze

Nocą z 20 na 21 września 1923 roku doszło tam do jednej z największych katastrof w historii Zagłębia. Kopalnia "Reden" ogłosiła żałobę. Łącznie zginęło 38 górników. Ostatnie ciała wydobyto po kilku miesiącach.