Górnictwo: Na poziom 780 pojechali przedstawiciele nadzoru górniczego i kopalni

fot: Maciej Dorosiński

Przypomnijmy, że 4 grudnia w ruchu Bielszowice kopalni Ruda wystąpił wysokoenergetyczny wstrząs. Po nim rozpoczęła się akcja ratownicza, która trwała przeszło trzy doby. Niestety jeden z górników nie przeżył

fot: Maciej Dorosiński

W ruchu Bielszowice kopalni Ruda w środę, 8 grudnia, po godz. 9.00 rozpoczęła się wizja lokalna. Przedstawiciele kopalni oraz Okręgowego Urzędu Górniczego w Gliwicach są na poziomie 780, gdzie w sobotę, 4 grudnia, doszło do wysokoenergetycznego wstrząsu. O planowanym przeprowadzeniu wizji mówił we wtorek, 7 grudnia, Rajmund Horst wiceprezes ds. produkcji Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia Ruda.

Przypomnijmy, że w sobotę, 4 grudnia, o godz 8:52 w ruchu Bielszowice w rejonie ściany 001z w pokładzie 504wg na poziomie 780 wystąpił wysokoenergetyczny wstrząs. W jego efekcie na odcinku 50-60 m doszło do obwału skał.

W rejonie tym przebywali górnicy, którzy wykonywali prace konserwacyjne. Dwóch z nich zaginęło. Akcja ratownicza rozpoczęła się po godzinie 9.20. Skierowano do niej zastępy kopalniane oraz zastępy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego i Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Ratownicy przywieźli na miejsca akcji sprzęt wykorzystywany w akcjach zawałowych oraz urządzenie namierzające GLON-GLOP. To właśnie dzięki niemu zlokalizowali sygnały z nadajników umieszczone w górniczych lampach. Pierwszego z poszukiwanych górników udało się odnaleźć w nocy z soboty na niedzielę, 4-5 grudnia. 31-latkowi za pośrednictwem specjalnego wysięgnika podano wodę i koc. Po przetransportowaniu na powierzchnię został zabrany do szpitala św. Barbary w Sosnowcu.

Ratownicy próbowali namierzyć drugiego z górników. W tym celu w nocy z niedzieli na poniedziałek, 5-6 grudnia, ponownie wykonywano pomiary lokalizatorem. Ratownicy zdecydowali się wykonać podkop pod przenośnikiem taśmowym, aby dostać się do miejsca skąd pochodzi sygnał. W poniedziałek, 6 grudnia, przed godziną 13.00 Polska Grupa Górnicza, do której należy kopalnia Ruda, poinformowała, że ratownicy namierzyli poszukiwanego. Niestety 42-latek nie dawał oznak życia. Dzień później ratownicy dotarli do ślusarza i wydostali go ze strefy zagrożenia. O godz. 12.14 lekarz orzekł zgon, a o godz. 14.00 ciało pracownika zostało wywiezione na powierzchnię.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak wygląda fedrowanie pod Ornontowicami? Ocenił to zespół

W Ornontowicach odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego ds. oceny eksploatacji górniczej pod terenami tej gminy. Spotkanie miało miejsce 21 maja, poinformował o nim Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach.

Jakie były koszty pośrednio wynikające z unijnego systemu handlu emisjami EU ETS?

Dostępne szacunki orientacyjnie wskazują, że koszty pośrednio wynikające z unijnego systemu handlu emisjami EU ETS stanowiły w ostatnich latach około 15-16 proc. końcowej ceny energii elektrycznej dla przeciętnego polskiego gospodarstwa domowego - poinformował MKiŚ w odpowiedzi na interpelację.

GPW: 69,6 mln zł zysku netto za pierwszy kwartał 2026 roku

Zysk netto przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej Grupy Kapitałowej GPW po pierwszym kwartale 2026 r. wyniósł 69,6 mln zł; to o 37,8 proc. więcej rdr - poinformowała w poniedziałek GPW. Przychody ze sprzedaży grupy w tym czasie wyniosły 168,8 mln zł.

Likwidacja bramek na zachodnim odcinku A4 w woj. śląskim może kosztować 7 mln zł

Likwidacja bramek poboru opłat na zachodnim odcinku A4 w woj. śląskim może kosztować ponad 7 mln zł - wynika z informacji Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Opłaty na nich były pobierane w latach 2012-2023.