Górnictwo na fali, czyli surfer-hajer ma głos

fot: Kajetan Berezowski

W trakcie podziemnych lekcji fizyki młodzież słucha wykładów i ma możliwość uczestniczenia w konkretnych doświadczeniach

fot: Kajetan Berezowski

Zainteresowanie programem edukacyjnym "Górnictwo na fali" przeszło najśmielsze oczekiwania jego pomysłodawców i organizatorów. Młodzież szkół gimnazjalnych i liceów chwaliła sobie zwłaszcza klimat panujący w podziemnych wyrobiskach i możliwość przeprowadzania ciekawych doświadczeń w otoczeniu skał.

Począwszy od marca do czerwca br., w zajęciach edukacyjnych z fizyki i techniki, prowadzonych w podziemnych wyrobiskach zabytkowej kopalni węgla kamiennego Guido w Zabrzu, wzięli udział uczniowie z 33 szkół ponadpodstawowych województwa śląskiego.

- Tematyka zajęć związana była z fizyką, a konkretnie ze zjawiskami falowymi oraz ich wykorzystaniem w urządzeniach i systemach stosowanych w górnictwie. Nasi wykładowcy wykorzystywali urządzenia i systemy dedykowane górnictwu, opracowane w Instytucie Technik Innowacyjnych Emag. Ponieważ ta forma edukacji sprawdziła się, postanowiliśmy kontynuować projekt - wyjaśnia Waldemar Cichoń z katowickiego Emagu.

Dzięki tej decyzji kolejni młodzi ludzie będą mogli przekonać się, że fizyka wcale nie musi być nudna, lecz wprost przeciwnie - ciekawa.

Praktyczne zastosowanie zjawisk fizycznych w technice, a zwłaszcza w technologiach wykorzystywanych współcześnie w górnictwie, i to w dodatku "na żywo", pomoże zrozumieć cały szereg zjawisk, których wyjaśnienie w szkolnej pracowni jest w dużym stopniu ograniczone albo wręcz niemożliwe. Dla przykładu: uczestnicy warsztatów własnoręcznie przeprowadzają eksperymenty z użyciem nowoczesnych urządzeń górniczych, wykorzystujących różne rodzaje fal. Od fali mechanicznej, aż do naturalnego promieniowania gamma. Następnie pod fachowym okiem wykładowców interpretują wyniki doświadczeń.

Ci, którzy zaliczyli już zajęcia na poziomie 320 m, wspominali zwłaszcza niepowtarzalną atmosferę, panującą w górniczych wyrobiskach. Zewsząd otaczały ich skały z zapisanymi na nich śladami tektoniki. Przy okazji poznali unikatowe rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa górniczego, geofizyki czy pomiaru parametrów jakości kopalin.

- Formuła zajęć przygotowana przez praktyków umożliwia łatwe przyswojenie zagadnień nie tylko z zakresu fizyki, ale także inżynierii i nauk o ziemi - potwierdza Krzysztof Oset z ITI Emag, który wraz ze swym kolegą po fachu Andrzejem Nawrotem wcielił się w rolę wykładowcy.

Z myślą o uczestnikach programu opracowany został również fabularyzowany podręcznik elektroniczny, zatytułowany "Górnictwo na fali, czyli przygody surfera-hajera". To właśnie ów surfer-hajer jest przewodnikiem po tajnikach fizyki. Wyjaśnia je i komentuje.

Projekt "Górnictwo na fali" powstał w ramach przedsięwzięcia Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego - "Ścieżki Kopernika". Ogłoszony pod koniec 2012 r. przez resort konkurs ma zachęcić najmłodszych do zainteresowania się nauką oraz pokazać lokalnym społecznościom, jak odkrycia naukowe wpływają na codzienne życie. Nagrodzono 16 propozycji - po jednej w każdym województwie. W edycji śląskiej wygrał projekt "Górnictwo na fali", zgłoszony wspólnie przez ITI Emag i kopalnię Guido.

Udział w zajęciach jest bezpłatny, bowiem przedsięwzięcie współfinansowane jest ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Projekt potrwa jeszcze do końca br.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo we mgle. I coraz ciszej o tym, co dzieje się w kopalniach...

Zaczynam się zastanawiać, jakie znaczenie ma nasze górnictwo węglowe i dla kogo. Powie ktoś z czytelników, że troszkę mijam się z rozumem, ale mój wniosek wynika z uważnej lektury różnych mediów i publikacji naukowych. W mediach o górnictwie węglowym pisze się przy okazji nagłych zdarzeń. O tym, co się dzieje w kopalniach, coraz ciszej. A w publikacjach naukowych coraz mniej o nowych rozwiązaniach związanych z wydobyciem węgla i poprawą efektywności wydobycia. Przestało to być ważne! W sezonie letnim można odnieść wrażenie, że nic w górnictwie się nie dzieje, a ważne są wydarzenia o zupełnie innym charakterze. 

Trzeci moduł największego doku w tej części Europy zwodowany. Konstrukcja powstaje w Szczecinie

Dziobowy moduł doku dla Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” został w sobotę zwodowany na Odrze. Operacja zsunięcia i zanurzenia konstrukcji o masie 4 tys. ton trwała kilkanaście godzin. We wrześniu rozpocznie się scalanie trzech części 240-metrowego doku na wodzie.

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.

Wszystko o górniczych płacach. Jakie było średnie wynagrodzenie?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o płacach górników, które były zróżnicowane w zależności – na przykład – od kondycji kopalń i spółek węglowych. Ale w 31. numerze „Trybuny Górniczej” z 8 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.