Górnictwo: na czas nieokreślony dla pracowików K-J

fot: Andrzej Bęben/ARC

W środę górnicy z sosnowieckiej kopalni Kazimierz-Juliusz, wspierani przez bliskich i związkowców z innych zakładów, manifestowali w Sosnowcu i Katowicach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Chcemy zaoferować pracę na czas nieokreślony wszystkim pracownikom kopalni Kazimierz-Juliusz - powiedział przed kolejnym spotkaniem u wojewody śląskiego prezes Katowickiego Holdingu Węglowego Roman Łój. Dodał, że liczy, że pracownicy tej kopalni skorzystają z tej oferty.

Drugie spotkanie ws. sytuacji pracowników przeznaczonej do likwidacji kopalni Kazimierz-Juliusz rozpoczęło się u wojewody śląskiego. Oprócz wojewody udział w nim biorą m.in. przedstawiciele KHW oraz związkowcy.

- Propozycje zarządu są takie, że w związku z zakończeniem eksploatacji (...) chcemy zaoferować pracę na umowę na czas nieokreślony wszystkim pracownikom kopalni Kazimierz-Juliusz zarówno pracującym pod ziemią jak i na powierzchni i chcemy, żeby do 30 września pracownicy opowiedzieli się, czy chcą skorzystać z tej oferty, czy nie - powiedział dziennikarzom prezes KHW Roman Łój.

Jak dodał, dyskusja nad propozycją pracy na czas nieokreślony trwa już dłuższy czas.

Prezes KHW powiedział, że liczy, iż pracownicy kopalni skorzystają z tej propozycji.

- Liczę, że oferta stałej pracy w kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego z gwarancją regularnych wynagrodzeń, na warunkach takich jak mają wszyscy pozostali pracownicy Holdingu a wynikających z holdingowej umowy zbiorowej - w układzie, w którym rynek pracy wiemy jak wygląda, czyli jest bardzo duże bezrobocie - jest na tyle atrakcyjna, że pracownicy kopalni Kazimierz-Juliusz z tej oferty skorzystają.

Kazimierz-Juliusz to spółka zależna od Katowickiego Holdingu Węglowego. Ta ostatnia czynna kopalnia w Zagłębiu Dąbrowskim - ma zakończyć wydobycie na przełomie września i października. Powodem jest wyczerpanie dostępnych złóż. Nastroje w kopalni są gorące od wielu tygodni. W środę górnicy z sosnowieckiej kopalni Kazimierz-Juliusz, wspierani przez bliskich i związkowców z innych zakładów, manifestowali w Sosnowcu i Katowicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znów głośno wokół Turowa - mamy wyjaśnienia w tej sprawie

Zdaniem niektórych hydrologów, dalsze pogłębianie turowskiej odkrywki będzie oznaczać ciągły drenaż wód podziemnych. Jedyną radą – jak dodają – jest powstrzymanie tego procesu szybszym odejściem od eksploatacji węgla i rozpoczęciem rekultywacji.

Maleje wydobycie węgla z zastosowaniem podsadzki

Od szeregu lat kopalnie węgla kamiennego prowadzą doszczelnianie zrobów zawałowych mieszaninami wodno-pyłowymi. Jest ono realizowane głównie w ramach profilaktyki przeciwpożarowe.

Węgiel wraca do łask. PGG zwiększa wydobycie i redukuje dotacje

Przedstawiciele zarządu Polskiej Grupy Górniczej uczestniczyli w debatach Future Mining Forum & Expo, które odbyło się w dniach 9-11 września w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym.

O górnictwie coraz częściej wypowiadają się ludzie, którzy kopalnie widzieli w internecie

Miniony tydzień upłynął pod znakiem wielu wydarzeń z górnictwem w tle. Najważniejszym były podobno Targi Future Mining w katowickim Centrum Kongresowym. I właściwie na tym można skończyć. Z ciekawości pojechałem, choć byłem pełen obaw, jak tam będzie przy obecnej mizerii górnictwa węglowego. I cóż, organizacja sprawna, bardzo profesjonalna. Wśród zwiedzających spotkałem wielu znajomych, którzy byli jednak zawiedzeni niewielką ekspozycją z udziałem niewielu firm. Podobnie jak mnie, wielu znajomym impreza kojarzyła się w części ekspozycyjnej ze stypą…