Górnictwo: muzeum chce zachować dziedzictwo likwidowanych kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Majątek likwidowanych kopalń trafia do Spółki Restrukturyzacji Kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu chce, by wraz z likwidacją infrastruktury kolejnych kopalń nie zginęło ich materialne dziedzictwo. Kosztem ponad 3 mln zł placówka planuje zachowanie zasobów i dokumentacji kopalń w formie cyfrowej. Projektowi kibicuje resort energii.

Chodzi o rozszerzenie projektu "E-Muzeum - digitalizacja i udostępnienie zasobów Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu", który placówka zgłosiła pod kątem dotacji z Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego, rozdzielanych w drugim naborze wniosków o wsparcie rozwoju cyfrowych usług publicznych.

Projekt o szacunkowej wartości 3,1 mln zł, przy oczekiwanym dofinansowaniu rzędu 2 mln zł, zakłada urządzenie pracowni digitalizacji z systemami wspomagającymi zarządzanie i inwentaryzowanie zasobów, a dzięki temu zdigitalizowanie ponad 3 tys. eksponatów ze zbiorów instytucji, poprzez wykonanie ok. 16,7 tys. skanów w różnych technologiach. W efekcie powstać ma też ogólnodostępna baza danych.

Jak powiedział PAP dyrektor zabrzańskiego Muzeum Bartłomiej Szewczyk, projekt przygotowano w taki sposób, aby umożliwić również dokumentowanie likwidowanych zakładów górniczych i pozostawianego przez nie dziedzictwa przemysłowego. Zdigitalizowane maszyny i urządzenia mogłyby być prezentowane wraz z otoczeniem w internecie, a przez to - ocalone od zapomnienia.

- W tej chwili nikt nie dokumentuje tego, co odchodzi, przy likwidacji kopalń. Chcielibyśmy to wszystko zeskanować i zrobić dokumentację elektroniczną - gromadzoną, przechowywaną i udostępnianą w Ośrodku Dokumentacji Górniczej - powiedział PAP Szewczyk.

Pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski poinformował PAP, że jego resort pozytywnie zaopiniował projekt, co otworzyło drogę do jego akceptacji także przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

- To jest bardzo cenny projekt, napisany dobrze i z dużym rozmachem, który pozyskał akceptację ministerstwa (). Powinien on pomóc w zachowaniu tego dziedzictwa przemysłowego, które znika w procesie restrukturyzacji. Dlatego bardzo dobrze, że taki projekt powstał i że są środki na jego realizację - powiedział PAP Tobiszowski.

Zapewnił, że ze strony Spółki Restrukturyzacji Kopalń, do której trafia majątek likwidowanych zakładów górniczych, nie będzie żadnych problemów we współpracy z muzealnikami - chodzi przede wszystkim o możliwość skanowania dokumentacji, a także digitalizacji samej infrastruktury kopalń, w postaci utrwalania jej na nośnikach cyfrowych.

- Zależy nam, aby w procesie restrukturyzacji górnictwa muzeum mogło zabezpieczyć szeroko rozumiane dziedzictwo - nie tylko dokumenty, ale także np. sprzęt, obiekty, infrastrukturę (w formie cyfrowej - PAP) - zaznaczył Tobiszowski.

Przyznał, że dotychczas w procesach restrukturyzacji sektora węglowego, prowadzonych pod naborem czasu i braku środków, nie zawsze udawało się należycie zabezpieczyć materialne dziedzictwo kopalń.

- Od pewnego czasu maszyny czy dokumentacje znikają nam na Śląsku w wyniku procesu restrukturyzacji (). Coś, co wpisane było w naszą działalność przemysłową i od XIX wieku dawało rozwój regionowi śląskiemu, zaczęło gdzieś znikać - mówił wiceminister energii, chwaląc zabrzański projekt zachowania górniczego dziedzictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.