Górnictwo: może powstać wspólna komisja ws. katastrofy w Czechach

fot: Maciej Dorosiński

W czeskiej kopalni w otamowanym polu pożarowym na wydobycie czekają ciała 9 górników

fot: Maciej Dorosiński

W Karwinie w piątek, 4 stycznia, spotykają się śledczy z Czech i Polski. Przedmiotem debaty ma być ewentualne powołanie wspólnej komisji do zbadania przyczyn katastrofy górniczej, do której doszło 20 grudnia 2018 r. w kopalni CSM w Stonawie. Zgineło w niej 13 górników, w tym 12 Polaków. Dwóch polskich obywateli rannych w wypadku wciąż przebywa w szpitalu.

Śledztwo prowadzą zarówno czeskie jak i polskie organa ścigania. To, wszczęte przez Prokuraturę Okręgową w Gliwicach, dotyczy "nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa zdarzenia w postaci pożaru oraz gwałtownego wyzwolenia energii związanego z wybuchem metanu, zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób, w tym kilkunastu obywateli RP, którego następstwem była śmierć co najmniej 12 obywateli RP”.

Czynności śledcze prokuratura powierzyła Komendzie Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśnia ponadto Obwodowy Urząd Górniczy w Ostrawie, którego kierownictwo zdecydowało się zaprosić do wspólnych działań przedstawicieli Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach na czele z jego prezesem Adamem Mirkiem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.