Górnictwo morskie: platformy wiertnicze do recyklingu

1449743857 lotos petrobaltic lotos pl

fot: lotos.pl

Lotos Petrobaltic ma 7 koncesji wyłącznie na poszukiwania w obszarze morskim

fot: lotos.pl

Grupa Mars Shipyards & Offshore i Grupa Lotos podpisały w poniedziałek, 4 grudnia, w Szczecinie list intencyjny dotyczący współpracy w zakresie przebudowy, modernizacji oraz utylizacji platform wiertniczych używanych na Norweskim Szelfie Kontynentalnym.

- Podpisanie listu intencyjnego to kolejny etap pracy nad aktywizacją przemysłu okrętowego, w tym wypadku branży offshore - powiedział naczelnik wydziału przemysłu okrętowego w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej Maciej Styczyński.

Jak zaznaczył, resort prowadzi dwa duże projekty związane z górnictwem morskim.

- Jednym z nich jest program (I-offshore - PAP) dotyczący opracowania budowy nowoczesnej modułowej platformy morskiej, która pozwoli nam na wejście na rynek offshorowy. Drugi to program nowoczesnego całkowicie ekologicznego recyklingu jednostek pływających o nazwie "Zielona Stocznia" - wyjaśnił Styczyński.

Dodał, że dzięki tym programom możliwe będzie "wielotorowe dochodzenie do zaktywizowania kolejnej dużej funkcjonalności w polskich stoczniach związanych z branżą offshore".

- Grupa Lotos to dla nas ważny partner w kontekście rozwoju naszych aktywów morskich - zapewnił członek zarządu MS Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych zarządzającego funduszem Mars Konrad Konefał.

- W ostatnim czasie nabyliśmy spółkę, w której do tej pory byliśmy mniejszościowym udziałowcem, ST3 Offshore. Mamy też inne aktywa stoczniowe zarówno w Szczecinie, jak i w Gdyni. Razem tych kilka spółek reprezentuje potencjał, którym możemy dostarczyć wartości dodanej dla Grupy Lotos zarówno w sferze przebudowy, modernizacji, jak i utylizacji platform morskich - powiedział.

Dodał, że Grupa Mars "myśli o budowie takich obiektów, jeśli popyt na tego typu jednostki będzie".

Konefał przyznał, że dotąd Grupa Mars wielokrotnie "uczestniczyła w budowach czy przebudowach platform wiertniczych, ale nigdy w charakterze głównego wykonawcy".

- Chcielibyśmy w perspektywie kilku czy kilkunastu lat zająć wyższe miejsce w łańcuchu wartości. Praca bezpośrednio z klientem, który zleca nam usługi i sprawia, że jesteśmy pierwszym albo drugim wykonawcą, a nie piątym czy szóstym podwykonawcą, jest strategicznym celem - podkreślił.

Pytany przez dziennikarzy, w którym mieście będą prowadzone prace z Grupą Lotos, Konefał odpowiedział, że "jeszcze jest za wcześnie, by mówić o lokalizacji". Przyznał, że Grupa Mars ma dwie spółki specjalizujące się w konstrukcjach platform wiertniczych wraz z przyległymi do nich stoczniami: Elektromontaż Północ wraz ze Stocznią Remontową Nauta w Gdyni oraz ST3 wraz z Morską Stocznią Remontową Gryfia w Szczecinie.

- Nasz potencjał jest wystarczający, jeśli chodzi o infrastrukturę, a także o umiejętności w pracach konstrukcyjnych związanych ze spawaniem i montowaniem. Brakuje nam kompetencji związanych z projektowaniem, wyposażeniem oraz instalacją wysokospecjalistycznych urządzeń - wyjaśnił.

- Wspólnie będziemy pracować nad tym, żeby poszerzać naszą wiedzę, kompetencje, tak by zyskać szansę na wielu rynkach offshore - powiedział prezes Grupy Lotos Marcin Jastrzębski.

- Mamy swoje spółki wydobywcze w szelfie norweskim, ale teraz Lotos będzie starał się wejść na rynek brytyjski. Szukamy dogodnych akwizycji i bardzo liczymy na to, że staniemy się operatorem na naszych złożach. To powoduje, że musimy rozwinąć naszą firmę Petrobaltic, ale też poszerzyć nasze kompetencje w obszarze najnowocześniejszych technologii stosowanych dzisiaj na platformach wydobywczych - oznajmił Jastrzębski.

Jak wyjaśnił prezes Grupy Lotos, "rynek usług powinien w najbliższym czasie rozwinąć się na Morzu Północnym ze względu na konieczność utylizacji infrastruktury, która tam jest, a która nie jest już potrzebna".

Oszacował, że wartość tego rynku to ponad 100 mld funtów.

- Byłoby bardzo dobrze, aby polskie przedsiębiorstwa wzięły udział w konkurencyjnej grze i miały zlecenia w tym obszarze - zaznaczył.

- W zależności od tego, jak dobrze sprawdzą się siły intelektualne i wytwórcze spółek (Grupy Mars - PAP), będziemy decydować czy chcemy zaangażować się kapitałowo czy nie. Jeśli się nie sprawdzą, to nie wiem, czy będziemy współpracować dalej, bo na tym rynku precyzja i profesjonalizm są niezbędne - podkreślił Jastrzębski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

Benzyna Pb95 - 6,05 zł za litr, diesel - 6,34 zł za litr

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,05 zł, benzyny 98 - 6,63 zł, a oleju napędowego - 6,34 zł. Oznacza to spadek cen maksymalnych wszystkich paliw względem piątku.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.