Górnictwo mniej wydaje na inwestycje

Bogdanka AZ

fot: Anna Zych

Środki budżetowe przeznaczone na inwestycje początkowe mogą być wykorzystane między innymi na dofinansowanie drążenia wyrobisk i głębienia szybów

fot: Anna Zych

W pierwszym półroczu tego roku kopalnie wydały na inwestycje 763,3 mln zł. Jest to o ponad 40 proc. mniej w porównaniu do analogicznego okresu w roku 2009. Wówczas na inwestycje przeznaczono ponad 1,33 mld zł – poinformowała „Rzeczpospolita” w oparciu o dane przedstawione przez resort gospodarki.

 


Dane Ministerstwa Gospodarki nie uwzględniają prywatnych zakładów górniczych takich jak Siltech czy „Bogdanka”, której nakłady na inwestycje mają oscylować w granicach 900mln zł. Nawet gdyby ujęto je w zestawieniu mało realne wydaje się zrealizowanie scenariusza, który zakładał wydanie przez spółki węglowe 3 mld zł na inwestycje. Budżetowe dotacje w wysokości 400 mln zł też raczej nie będą w stanie przybliżyć kopalń do zakładanego poziomu wydatków.

 

O 0,5 mld zł spadły nakłady związane z zakupem maszyn i to właśnie w tym zakresie odnotowano największy regres. W pierwszych sześciu miesiącach tego roku spółki węglowe wydały na ten cel ponad 335 mln zł, w analogicznym okresie w roku ubiegłym inwestycje w tej dziedzinie przekroczyły 881 mln zł. Taki stan rzeczy może odbić się na wynikach producentach czyli firmach takich jak Kopex i Famur. Obie spółki mają opublikować swoje wyniki półroczne w najbliższy poniedziałek. Marian Kostempski, prezes Kopexu, w rozmowie z „Rz” stwierdził, że rzeczywiście wydatki kopalń są mniejsze ale kierowane przez niego firma wygrała dużo przetargów, także za granicą i tą metodą oraz usługami rekompensuje sobie mniejszą aktywność zakładów górniczych w zakresie inwestycji.

 

Wzrost nastąpił natomiast w kwestii środków przeznaczonych na wyrobiska górnicze. Od stycznia do czerwca 2010 r. wykonano 163,4 km robót przygotowawczych. Jest to o 19 km mniej niż w analogicznym okresie w roku ubiegłym. Inwestycje w tym zakresie są najistotniejsze bowiem dzięki nim zakłady górnicze mogą utrzymać swoją moc produkcyjną.

 

W tym roku do branży górniczej, poza 400 mln zł przeznaczonymi na inwestycje początkowe, ma trafić 334,5 mln zł. Z czego 194,4 mln zł zostanie przeznaczone na działania w zlikwidowanych w kopalniach.

 

Wicepremier i minister gospodarki, Waldemar Pawlak, w czasie swojej ostatniej wizyty w Katowicach, zaznaczył, że 400 mln zł przeznaczone na inwestycje początkowe to szansa dla kopalń na utrzymanie i poprawę mocy produkcyjnych. Jego zdaniem może umożliwić to podpisanie dłuższych umów z sektorem energetycznym, który 60 proc. energii elektrycznej wytwarza w oparciu o węgiel.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.