Górnictwo: wyjaśnienie Ministerstwa Energii ws. Makoszów

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ub. roku prawie cały wydobyty w Makoszowach węgiel trafił do Polskiej Grupy Energetycznej, za pośrednictwem Kompanii Węglowej, do której wcześniej należała kopalni

fot: Andrzej Bęben/ARC

Intensyfikacja działań wokół kopalni Makoszowy, wobec której trwa proces notyfikacji w Komisji Europejskiej, może przyspieszyć jej likwidację - przestrzega wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. Przypomina, że to poprzedni rząd przekazał zakład do zamknięcia.

Od ub. roku Makoszowy należą do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK), gdzie wcześniej trafiały tylko kopalnie likwidowane. Związkowcy z kopalni przekonują, że znalazła się ona w SRK, aby zrealizować plan naprawczy i znaleźć inwestora. Ponieważ tak się nie stało, na początku czerwca br. związki zagroziły protestami i zażądały rozmów z rządem o przyszłości zakładu.

W sprawie dalszych losów Makoszów w ostatnim czasie odbyły się dwa spotkania strony społecznej z wiceministrem energii Grzegorzem Tobiszowskim. Na spotkanie poświęcone przyszłości zakładu prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik zaprosiła też w najbliższy piątek przedstawicieli rządu, SRK, dyrekcję i związki kopalni, a także naukowców.

- Cały czas namawiam i mówię to bardzo konsekwentnie: jeżeli komuś zależy na Makoszowach, my jesteśmy na etapie notyfikacji. Poprzedni rząd przekazał Makoszowy do likwidacji, przekazał do SRK - jak wiemy - do zamknięcia, nie do funkcjonowania - powiedział PAP wiceminister energii.

Pytany czy zakład wytrzyma do czasu zakończenia trwającej procedury notyfikacji programu naprawczego polskiego górnictwa w Komisji Europejskiej (notyfikacja spodziewana jest jesienią br.), Tobiszowski zaznaczył, że rozmawiał o sprawie z prezydent Zabrza, jest również w stałym kontakcie ze stroną społeczną.

- Bardzo dziękuję środowiskom społecznym - tym, które są narowiste, ale bardzo spokojne - natomiast uważam, że w momencie, kiedy Unia Europejska zobaczy, że my przy Makoszowach przed notyfikacją cokolwiek próbujemy robić, może się okazać, że ci, którzy chcą ratować Makoszowy, przyspieszą jej zamknięcie - przestrzegł.

Po ostatnich spotkaniach związków z wiceministrem Tobiszowskim strony oficjalnie nie chciały mówić o uzgodnieniach tłumacząc właśnie, że sprawa kopalni, która korzysta z pomocy publicznej, nie powinna stać się problemem utrudniającym procedurę notyfikacji.

Nieoficjalnie uczestnicy tych spotkań sygnalizowali, że dotyczyły one nie tyle perspektyw działania kopalni w przyszłości, co działań w bliskim horyzoncie czasu, mających zapewnić zbyt większej ilości produkowanego tam węgla. Prowadziłoby to do ograniczenia strat produkcyjnych.

W ub. roku prawie cały wydobyty w Makoszowach węgiel trafił do Polskiej Grupy Energetycznej, za pośrednictwem Kompanii Węglowej, do której wcześniej należała kopalnia. W tym roku kontrakt nie jest kontynuowany i zakład musiał szukać innych rynków zbytu. Na cały rok zaplanowano wydobycie ponad 800 tys. ton węgla - dwa razy mniej niż wynoszą zdolności produkcyjne. Sprzedaż zakładana jest na poziomie niewiele ponad 650 tys. ton; działania resortu energii i SRK mają doprowadzić do jej zwiększenia.

Na razie Makoszowy mają z tym kłopoty. Jak przekazali PAP przedstawiciele kierownictwa kopalni, w tym roku wyprodukowała ona dotąd ok. 260 tys. ton węgla, z czego sprzedała 100 tys. ton. Obecnie na zwałach kopalni leży prawie 160 tys. ton węgla, a do końca roku ilość ta wzrośnie, jeżeli zakład nie pozyska nowych odbiorców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Wkrótce modernizacja katowickiego tunelu i kopuły na rondzie gen. Ziętka

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach przystępuje do realizacji zadań związanych z modernizacją i remontem infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz obiektu „Kopuła nad Rondem”. Prowadzone prace poprawią bezpieczeństwo użytkowników.

Enea: Polska będzie potrzebować kilkanaście mln ton węgla; Bogdanka może dać połowę

W perspektywie 10 lat Polska może potrzebować kilkanaście milionów ton węgla rocznie; połowę tego zapotrzebowania może zaspokoić Bogdanka - uważają przedstawiciele Enei, głównego akcjonariusza Bogdanki.